reklama

Wypadek na Armii Krajowej z udziałem policyjnego radiowozu. Jak do tego doszło?

Opublikowano:
Autor:

Wypadek na Armii Krajowej z udziałem  policyjnego radiowozu. Jak do tego doszło? - Zdjęcie główne
Autor: Czytelnik Rzeszów24info | Opis: Wypadek na Armii Krajowej w Rzeszowie

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościW sobotę 14 lutego, tuż przed godziną 23, na alei Armii Krajowej w Rzeszowie doszło do groźnego wypadku. Rozbity został policyjny radiowóz, a na miejscu pracowały wszystkie służby. Co tam się dokładnie stało i jak doszło do tego zderzenia?
reklama

W sobotę 14 lutego, tuż przed godziną 23, na alei Armii Krajowej w Rzeszowie doszło do groźnego wypadku z udziałem policyjnego radiowozu. Na miejscu zdarzenia natychmiast zjawiły się wszystkie służby ratunkowe, a widok rozbitego pojazdu mundurowych świadczył o dużej sile uderzenia. Sprawdziliśmy, co dokładnie wydarzyło się późnym wieczorem na jednej z głównych arterii miasta i jak doszło do tego niebezpiecznego zderzenia.

W sobotę przed godz. 23, na Al. Armii Krajowej w Rzeszowie doszło do zdarzenia drogowego z udziałem policyjnego radiowozu

- informuje KMP Rzeszów.

Co tam się wydarzyło?

Do zderzenia doszło na skrzyżowaniu alei Armii Krajowej z ulicą Krzyżanowskiego, gdzie oznakowany radiowóz uderzył w samochód marki Audi. Według wstępnych informacji, za kierownicą policyjnego auta siedziała 22-letnia funkcjonariuszka. Pojazd poruszał się z włączoną sygnalizacją świetlną oraz dźwiękową, policjantka wjechała na skrzyżowanie w momencie, gdy sygnalizator S1 wskazywał światło czerwone.

reklama

22-letnia kierująca radiowozem oznakowanym, używając sygnałów uprzywilejowanych świetlnych i dźwiękowych, na skrzyżowaniu ul. Krzyżanowskiego z Al. Armii Krajowej nie zastosowała się do sygnalizatora S1, który nadawał sygnał czerwony i zderzyła się z pojazdem marki Audi

- przekazuje KMP Rzeszów.

Łącznie cztery osoby wymagały pomocy medycznej i zostały przewiezione do szpitala w wyniku tego wypadku. Wśród poszkodowanych jest dwoje policjantów oraz 27-letni mężczyzna prowadzący audi wraz z podróżującą z nim pasażerką.

 

 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo