Rzeszowianie, podobnie jak mieszkańcy całej Polski, będą musieli przestawić swoje zegarki. W nocy z soboty na niedzielę (28/29 marca 2026 r.) przechodzimy na czas letni, co oznacza przesunięcie wskazówek z godziny 2:00 na 3:00. Choć dla większości z nas wiąże się to po prostu z krótszym snem, dla miejskiej komunikacji to potężna operacja logistyczna. Zarząd Transportu Miejskiego (ZTM), który odpowiada za planowanie ruchu, musiał przygotować specjalny harmonogram, aby kierowcy MPK mogli sprawnie obsłużyć nocne kursy na styku dwóch czasów.
Największe wyzwanie czeka pasażerów korzystających z linii nocnych N1 oraz N2. Zmiana czasu wymusza bowiem powstanie specyficznej luki w rozkładzie, którą organizatorzy musieli precyzyjnie załatać, by nikt nie utknął na przystanku w oczekiwaniu na autobus, który „odjechał w przeszłości”.
Jak to będzie wyglądać w praktyce na kluczowych liniach?
Jeśli Twoja trasa opiera się na linii N1, musisz wiedzieć, że ostatni kurs realizowany jeszcze według czasu zimowego dotrze na przystanek Dworzec PKP 03 o godzinie 1:55. Chwilę później nastąpi przeskok o pełną godzinę. Pierwszy autobus w nowym, letnim czasie wyruszy z tego samego przystanku punktualnie o 3:00, kierując się w stronę ulicy Obrońców Poczty Gdańskiej.
Podobny schemat dotyczy linii N2. Ostatni pojazd jadący według starych zasad zakończy bieg na Dworcu PKP o 1:59. Następna szansa na podróż pojawi się dopiero o godzinie 3:00 czasu letniego, kiedy autobus ruszy w kierunku ulicy Słocińskiej.
Prosimy o zwrócenie uwagi na godzinę odjazdu swoich autobusów
Komentarze (0)