Do kradzieży doszło w niedzielę w Budach Głogowskich. Tuż po godz. 7.30 dyżurny rzeszowskiej komendy otrzymał zgłoszenie dotyczące skradzionego roweru. Jednoślad został zabrany sprzed jednej z posesji.
Na miejsce skierowano policjantów z Komisariatu Policji w Głogowie Małopolskim. Funkcjonariusze ustalili, że wcześniej na posesji przebywał mężczyzna, który następnie zabrał stojący przed budynkiem rower i odjechał nim w kierunku Widełki.
Niedługo cieszył się łupem
Policjanci rozpoczęli poszukiwania sprawcy i skradzionego jednośladu. Niedługo później, w rejonie przejazdu kolejowego pomiędzy Budami Głogowskimi a Widełką, zauważyli mężczyznę jadącego rowerem odpowiadającym opisowi skradzionego jednośladu.
Funkcjonariusze zatrzymali rowerzystę do kontroli. Okazało się, że jest nim 30-letni mieszkaniec powiatu rzeszowskiego. Mundurowi sprawdzili również jego stan trzeźwości. Badanie wykazało ponad 0,8 promila alkoholu w organizmie.
Odzyskany rower był wart ponad 1500 złotych. Jednoślad został przekazany właścicielce.
30-latek został zatrzymany i trafił do policyjnej izby zatrzymań. Po wytrzeźwieniu policjanci przedstawili mu zarzut kradzieży. Mężczyzna będzie również odpowiadał za kierowanie jednośladem w stanie nietrzeźwości.
O dalszym losie 30-latka zdecyduje sąd.
Komentarze (0)