Do wypadku doszło około godziny 1 w nocy w rejonie miejscowości Mezőkeresztes, na autostradzie M3 prowadzącej w kierunku Nyíregyházy. Polski autokar zjechał z drogi, wpadł do rowu i przewrócił się. Według wstępnych ustaleń węgierskiej policji kierowca mógł zasnąć za kierownicą. Został zatrzymany przez funkcjonariuszy.
W autokarze znajdowało się 57 pasażerów oraz dwóch kierowców. W wyniku katastrofy zginęło 12 osób. Jak przekazywało Ministerstwo Spraw Zagranicznych, siedem osób trafiło do szpitali w ciężkim stanie, a pozostali poszkodowani odnieśli lżejsze obrażenia. Ranni zostali przewiezieni do placówek medycznych m.in. w Miskolcu, Egerze, Debreczynie i Nyíregyházie.
Pielgrzymi wracali z Medziugorie
Jak ustaliły polskie media, autokarem podróżowali uczestnicy pielgrzymki z Podkarpacia, którzy wracali z Medziugorie w Bośni i Hercegowinie. Według ustaleń Polsat News byli to mieszkańcy Strzyżowa i okolic. Informację o pochodzeniu pielgrzymów potwierdził również Podkarpacki Urząd Wojewódzki w Rzeszowie.
Nowe informacje dotyczą także miejsca zamieszkania części ofiar. Jak podały Nowiny24, powołując się na własne ustalenia, nieoficjalnie wiadomo, że pięć osób, które zginęły w wypadku, to mieszkańcy gminy Lubenia w powiecie rzeszowskim. Informacja ta nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona przez służby.
Tragedia szczególnie mocno dotknęła więc mieszkańców regionu. Wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul zwołała sztab kryzysowy z udziałem przedstawicieli służb i zarządzania kryzysowego. Jak przekazał Podkarpacki Urząd Wojewódzki, w związku z wypadkiem śmierć poniosło 12 osób, a kilkadziesiąt zostało rannych.
Autokar zastępczy pojechał na Węgry
Na Węgry został wysłany autokar zastępczy, który ma przetransportować do Polski osoby zdolne do podróży. Przedstawiciel firmy przewozowej przekazał, że pojazd dotarł już na miejsce i oczekuje na możliwość odebrania poszkodowanych oraz pozostałych uczestników wyjazdu.
Okoliczności tragedii są obecnie wyjaśniane przez węgierskie służby. Wstępne ustalenia wskazują na możliwość zaśnięcia kierowcy, jednak ostateczne przyczyny wypadku mają zostać ustalone w toku prowadzonego postępowania.
W związku z tragedią polska ambasada w Budapeszcie uruchomiła specjalną infolinię dla bliskich osób podróżujących autokarem. Władze Podkarpacia pozostają w kontakcie ze służbami oraz rodzinami poszkodowanych.
Komentarze (0)