Bezpieczeństwo spacerowiczów w Parku Jedności Polonii z Macierzą wymaga zdecydowanych kroków. Jeden z rosnących tam jesionów jest w tak złym stanie, że grozi powaleniem nawet przy bezwietrznej pogodzie. Zarząd Zieleni Miejskiej zawnioskował o jego usunięcie.
W Parku Jedności Polonii z Macierzą konieczne jest usunięcie jednego z jesionów. Chcę wyjaśnić, dlaczego musimy podjąć taką decyzję. Chodzi o jesion wyniosły rosnący na terenie parku
Uszkodzenia naruszające stabilność drzewa
Jak wskazuje wiceprezydent Rzeszowa Krzysztof Stańko, Zarząd Zieleni Miejskiej zawnioskował o wycinkę po tym, jak specjaliści odkryli poważne wady strukturalne zagrażające stabilności okazu. Przy samej podstawie pnia wytworzyło się obszerne wypróchnienie, a w drewnie dostrzeżono wyraźne ślady żerowania owadów. Największy niepokój budzi jednak fakt, że proces rozkładu postępuje nie tylko wewnątrz pnia, ale objął już także kluczowe korzenie odpowiedzialne za utrzymanie całego drzewa w ziemi.
Stan jesionu został dodatkowo zweryfikowany podczas oględzin przeprowadzonych w ramach postępowania prowadzonego przez Marszałka Województwa. Potwierdzono zaawansowany rozkład u podstawy drzewa oraz uszkodzenia części korzeni strukturalnych. Stwierdzono wysokie prawdopodobieństwo upadku drzewa nawet w normalnych warunkach atmosferycznych
Brak miejsca na ryzyko
Usunięcie tego jesionu nie ma związku z żadną inwestycją ani zmianą zagospodarowania parku. Jest konieczne ze względów bezpieczeństwa. Nie możemy ignorować zagrożenia, jeśli stan drzewa został dokładnie sprawdzony i stwierdzono wysokie prawdopodobieństwo jego upadku
Komentarze (0)