Pomnik Dziesięciu Rąk na rzeszowskim osiedlu Tysiąclecia odzyska swój dawny blask. Po tym, jak potężna wichura i powalone drzewo zniszczyły ten wyjątkowy monument upamiętniający ofiary II wojny światowej, miasto Rzeszów wyłoży grubo ponad 200 tysięcy złotych na jego kompletną odbudowę. Prace konserwatorskie ruszą lada moment, a efekt końcowy zobaczymy już jesienią.
Pomnik Ofiar Terroru, nazywany najczęściej Pomnikiem Dziesięciu Rąk jest miejscem szczególnym w naszym mieście. Upamiętnia tragiczne wydarzenia z czasu II wojny światowej - rozstrzelania przez Niemców dziesięciu Polaków z więzienia na Zamku w Rzeszowie
- informuje Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa.
Wichura zniszczyła pomnik
Warto przypomnieć, że część pomnika, znajdującego się przy ul. Partyzantów ostała zniszczona podczas wichury przez upadające drzewo. Monument zostanie jednak całkowicie odbudowany.
Pieniądze na ten cel zabezpieczyłem, a w poniedziałek podpisaliśmy umowę z firmą, która to zadanie zrealizuje
- przekazuje włodarz miasta.
Zakres prac
Jak przekazuje prezydent Rzeszowa, na realizację tego zadania zabezpieczono już niezbędne fundusze, a finał wszystkich prac przewidziano na jesień tego roku. Całkowity koszt inwestycji wyniesie nieco ponad 200 tysięcy złotych, co wiąże się z bardzo szerokim zakresem zaplanowanych robót. Wykonawca musi postawić na nowo cztery zniszczone słupy i wyremontować pozostałych sześć, a także odnowić krzyż. Ekipy budowlane i konserwatorzy zajmą się również oczyszczeniem granitowego napisu, uzupełnieniem ubytków w literach oraz oczyszczeniem i impregnacją pamiątkowej tablicy. Całość prac dopełni precyzyjne patynowanie metalowych elementów zwieńczających słupki oraz samych rzeźb przedstawiających dłonie.
Komentarze (0)