Łańcut bez Dni Miasta – oszczędność czy finansowa kapitulacja? Decyzja burmistrza Damiana Szubarta o wykreśleniu z kalendarza flagowej imprezy wywołała prawdziwą polityczną burzę. Podczas gdy Jakub Czarnota ostro punktuje włodarza, wytykając mu rekordowe podwyżki podatków i „memiczne” zarządzanie, magistrat ucina dyskusję krótkim komunikatem o racjonalizacji wydatków. W zamian miasto obiecuje tajemnicze wydarzenie we wrześniu, ale brak konkretów tylko podgrzewa emocje mieszkańców.
DMŁ miały swoją długą historię, czasem wypadały kiepsko, niekiedy biły rekordy frekwencyjne. Jak co roku imprezie towarzyszyły długie dyskusje o dobór artystów, co poniekąd świadczyło o dużej popularności wydarzenia nie tylko w samym mieście. No bo któż z mieszkańców powiatu łancuckiego czy trochę dalszych okolic, choć raz w życiu nie był na flagowej imprezie miasta Łańcuta...
- infomruje w mediach społecznościowych Jakub Czarnota.
W zamian inna impreza
Jak wynika z oficjalnych informacji uzyskanych przez portal Łańcut gada, tegoroczna edycja flagowego święta mieszkańców nie dojdzie do skutku w tradycyjnej formie. Agnieszka Kuźniar, zastępca kierownika wydziału edukacji i spraw społecznych, w rozmowie z redakcją potwierdziła, że w budżecie miasta na 2026 rok nie przewidziano środków na organizację dni miasta. Główną przyczyną tej decyzji mają być zbyt wysokie i – zdaniem urzędników – nieuzasadnione koszty, które zmusiły magistrat do radykalnej racjonalizacji wydatków publicznych.
Mimo rezygnacji z dotychczasowej formuły, miasto nie zamierza całkowicie rezygnować z rozrywki dla mieszkańców. W planach jest organizacja zupełnie nowego, trzydniowego wydarzenia, które miałoby odbyć się we wrześniu. Na ten moment urzędnicy nie zdradzają jednak żadnych konkretów dotyczących programu czy zaproszonych artystów. Jak przekazała Agnieszka Kuźniar, projekt jest obecnie na etapie tworzenia ostatecznej koncepcji, budowania szczegółowego harmonogramu rzeczowo-finansowego oraz pozyskiwania partnerów do współpracy. Mieszkańcy muszą więc uzbroić się w cierpliwość, dopóki ratusz nie dopnie wszystkich formalności związanych z tą nową inicjatywą
Komentarze (0)