reklama

Szaleńcza ucieczka 40-latka na hulajnodze elektrycznej wzdłuż Wisłoka w Rzeszowie. Wszystko nagrała kamera [WIDEO]

Opublikowano:
Autor:

Szaleńcza ucieczka 40-latka na hulajnodze elektrycznej wzdłuż Wisłoka w Rzeszowie. Wszystko nagrała kamera [WIDEO] - Zdjęcie główne
Autor: KMP Rzeszów/ screen wideo | Opis: Przejechał na czerwonym świetle, nie zatrzymał się do kontroli drogowej i uciekał przed policjantami

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościSzaleńczy rajd hulajnogą elektryczną po rzeszowskich bulwarach zakończył się upadkiem na ziemię i dotkliwą karą. 40-latek, który uciekał przed policyjnymi motocyklistami, musi zapłacić 5 tysięcy złotych mandatu.
reklama

Wjechał na czerwonym świetle, uciekał ścieżką wzdłuż bulwarów wśród pieszych, a całą ucieczkę zakończył widowiskową wywrotką. Brawurowy rajd 40-latka na hulajnodze elektrycznej kosztował go aż 5 tysięcy złotych mandatu.

W niedzielę, funkcjonariusze ruchu drogowego komendy miejskiej kontynuowali rozpoczęte dzień wcześniej działania pn. „Hulajnoga Elektryczna”

- informuje Komenda Miejska Policji w Rzeszowie.

NAGRANIE WIDEO

 

 

 

 

Wjechał na czerwonym świetle

Jak informuje Komenda Miejska Policji w Rzeszowie, tuż przed godziną 14 na alei Powstańców Warszawy policyjni motocykliści zwrócili uwagę na kierującego hulajnogą elektryczną, który wjechał na przejazd dla rowerów pomimo nadawanego przez sygnalizator czerwonego światła. Mężczyzna całkowicie zignorował polecenie funkcjonariusza do zatrzymania się, po czym gwałtownie skręcił na ścieżkę wzdłuż bulwarów nad Wisłokiem i rzucił się do ucieczki.

reklama

Policjanci włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe i pojechali za nim. Mężczyzna, mimo że na ścieżce znajdowali się piesi, nie reagował na sygnały świetlne i dźwiękowe i przez pewien czas uciekał przed policjantami. W pewnej chwili stracił panowanie nad jednośladem i wywrócił się

- przekazuje KMP Rzeszów.

Mundurowi błyskawicznie ruszyli za nim w pościg, uruchamiając sygnały świetlne i dźwiękowe. Pomimo że na ścieżce spacerowało sporo pieszych, uciekinier pędził przed siebie, całkowicie ignorując ostrzeżenia. Jego szaleńczy rajd dobiegł końca, gdy w pewnym momencie stracił panowanie nad hulajnogą i z wielkim trzaskiem wywrócił się na ziemię.

Ostatecznie, za swoje nieodpowiedzialne zachowanie 40-latek poniósł surowe konsekwencje. Został ukarany mandatem w wysokości 5 tysięcy złotych

reklama

- wyjaśnia Komenda Miejska Policji w Rzeszowie.

Jak przypomina Komenda Miejska Policji w Rzeszowie, na wyraźny sygnał funkcjonariusza do zatrzymania pojazdu kierujący ma bezwzględny obowiązek zwolnić i zatrzymać się we wskazanym punkcie. Mundurowi podkreślają, że zbagatelizowanie takiego polecenia niesie ze sobą bardzo poważne konsekwencje prawne. W zależności od okoliczności ucieczka może zostać zakwalifikowana jako wykroczenie lub przestępstwo, za które grozi nawet do 5 lat pozbawienia wolności oraz obligatoryjny zakaz prowadzenia pojazdów na okres od roku do 15 lat. O ostatecznej kwalifikacji czynu decyduje zachowanie kierowcy i konkretny przebieg zdarzenia.

 

 

 

 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo