Wtorkowe przedpołudnie zamieniło się w komunikacyjny koszmar dla osób poruszających się po Rzeszowie. Tuż przed godziną 10:00 na rondzie Jana Pawła II doszło do incydentu, który błyskawicznie sparaliżował ruch w tej części miasta. Z naczepy przejeżdżającego przez skrzyżowanie TIR-a na jezdnię wypadł transport drewna, skutecznie odcinając możliwość przejazdu. Sytuację pogarsza fakt, że unieruchomiony kolos całkowicie tarasuje lewy pas ronda, a kierowcy są pozostawieni sami sobie.
Co tam się wydarzyło?
Jak informują nasi Czytelnicy, którzy byli bezpośrednimi świadkami zdarzenia, sytuacja na rondzie Jana Pawła II wygląda na poważniejszą, niż początkowo sądzono. Nieopodal unieruchomionej ciężarówki, na pasie zieleni, stoi uszkodzony bus. Wszystko wskazuje na to, że doszło do kolizji między oboma pojazdami, a to gwałtowny manewr lub uderzenie spowodowało, że ładunek drewna z impetem wypadł z naczepy na jezdnię.
Apel do kierowców W związku z tym, że TIR wciąż blokuje lewy pas ronda, a na miejscu tworzą się coraz większe zatory, stanowczo radzimy omijać tę okolicę. Jeśli planujecie przejazd przez rondo Jana Pawła II, wybierzcie trasy alternatywne – w tym momencie każdy wjazd w ten rejon grozi utknięciem w wielominutowym korku.
Komentarze (0)