Do zdarzenia doszło w miniony piątek po godzinie 18 na drodze wojewódzkiej nr 992 w miejscowości Łężyny w powiecie jasielskim. Funkcjonariusze patrolujący trasę nieoznakowanym radiowozem dokonali pomiaru prędkości jadącej Skody. Urządzenie wskazało 109 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h.
Blisko 60 km/h za dużo
Policjanci natychmiast zatrzymali pojazd do kontroli. Za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 59 km/h kierowca został ukarany mandatem w wysokości 1500 zł oraz otrzymał 13 punktów karnych. Mundurowi poinformowali go również o utracie prawa jazdy na okres trzech miesięcy.
Podczas prowadzonych czynności funkcjonariusze wyczuli jednak od mężczyzny woń alkoholu. Przeprowadzone badanie alkomatem wykazało, że 52-letni mieszkaniec gminy Jasło miał w organizmie ponad 2,3 promila alkoholu.
Poniesie surowe konsekwencje
W związku z tym sytuacja kierowcy znacząco się skomplikowała. Zamiast czasowego zatrzymania uprawnień na trzy miesiące, grozi mu znacznie surowsza kara. Zgodnie z obowiązującymi przepisami minimalny okres zakazu prowadzenia pojazdów w przypadku jazdy w stanie nietrzeźwości wynosi trzy lata.
To jednak nie koniec konsekwencji. Za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości 52-latkowi grozi również kara pozbawienia wolności do trzech lat. O ostatecznym wymiarze kary zdecyduje Sąd Rejonowy w Jaśle.
Zachowajmy rozsądek
Policja po raz kolejny apeluje do kierowców o rozsądek i odpowiedzialność na drodze. Nadmierna prędkość oraz prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu należą do najczęstszych przyczyn tragicznych wypadków drogowych.
Komentarze (0)