reklama

Siedział sam, nieprzytomny w aucie. Ta sytuacja mogła mieć naprawdę tragiczny finał

Opublikowano:
Autor:

Siedział sam, nieprzytomny w aucie. Ta sytuacja mogła mieć naprawdę tragiczny finał - Zdjęcie główne
Autor: KPP Przeworsk | Opis: Interwencja policji

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościPodczas pełnionej służby w Kańczudze, asp. Marzena Śierpińska i asp. Kamil Bieńkowski, policjanci ruchu drogowego z przeworskiej jednostki, zauważyli samochód zaparkowany na poboczu z włączonym silnikiem. W środku, na miejscu kierowcy, siedział mężczyzna, który mimo użycia sygnałów dźwiękowych, nie reagował.
reklama

Podczas rutynowej służby w Kańczudze, policjanci z przeworskiej drogówki natrafili na nietypową sytuację. Zauważyli zaparkowany samochód z włączonym silnikiem, a wewnątrz siedział mężczyzna, który nie reagował na sygnały dźwiękowe. Co się wydarzyło?

Funkcjonariusze zatrzymali się i poszli sprawdzić, czy mężczyzna nie potrzebuje pomocy. Policjanci pukali w szybę, jednak i w tym przypadku nie przyniosło to żadnego rezultatu, kierujący nie reagował na żadne bodźce

- informuje KPP w Przeworsku.

Podejrzewając, że mężczyzna stracił przytomność, policjanci niezwłocznie poinformowali dyżurnego z Przeworska, który natychmiast wezwał służby medyczne.

Policjanci, wiedząc, że każda sekunda jest na wagę złota, natychmiast ruszyli z pomocą. Wspólnie ze strażakami ochotnikami z Kańczugi wybili boczną szybę w oplu i wydostali mężczyznę z auta. Po sprawdzeniu funkcji życiowych ułożyli go w pozycji bezpiecznej i monitorowali jego stan zdrowia aż do przyjazdu karetki.

reklama

34-letni mieszkaniec gminy Kańczuga odzyskał przytomność po przewiezieniu do szpitala.

 
 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo