Wiosenna aura zachęca mieszkańców Rzeszowa do spędzania czasu na świeżym powietrzu. Coraz więcej osób wybiera spacery i przejażdżki rowerowe, a popularne miejsca, takie jak bulwary nad Wisłokiem czy Olszynki, zapełniają się zarówno pieszymi, jak i cyklistami. Niestety, wzmożony ruch wiąże się także z większym ryzykiem niebezpiecznych sytuacji. Zdarza się, że piesi nieoczekiwanie wchodzą na ścieżki rowerowe, a rowerzyści potrącają przechodniów. Jak często dochodzi do takich incydentów?
Piesi wchodzący na ścieżki rowerowe
Wielu pieszych nieświadomie wkracza na ścieżki rowerowe, nie zwracając uwagi na oznaczenia i podział przestrzeni. Często dzieje się to na bulwarach i w parkach, gdzie rowerowe trasy biegną tuż obok chodników. Brak rozwagi może prowadzić do niebezpiecznych sytuacji, w tym nagłych hamowań i kolizji. Dlatego tak ważne jest, aby zarówno piesi, jak i rowerzyści zachowywali ostrożność i wzajemnie respektowali swoje strefy ruchu.
Rowerzyści jeźdzący po chodnikach
Rowerzyści często korzystają z chodników, zwłaszcza gdy brakuje wydzielonych ścieżek rowerowych lub ruch na jezdni jest zbyt intensywny. Choć w niektórych sytuacjach przepisy na to pozwalają, wielu cyklistów ignoruje zasady i porusza się chodnikami nawet tam, gdzie nie jest to dozwolone, stwarzając zagrożenie dla pieszych. Brak infrastruktury i wzajemnej kultury jazdy sprawia, że konflikty między rowerzystami a pieszymi stają się coraz częstsze.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.