Codzienny paraliż w rejonie żwirowni. Czy rondo na Kwiatkowskiego to jedyny ratunek? Mieszkańcy Rzeszowa mają już dość tracenia czasu w gigantycznych korkach, które każdego popołudnia blokują wyjazd z osiedli w stronę centrum. Głosy płynące od kierowców są jednoznaczne: w rejonie zjazdu na popularną żwirownię niezbędne jest rondo. Zdaniem wielu to właśnie zmiana organizacji ruchu mogłaby częściowo rozładować zator, który w godzinach szczytu wydaje się nie mieć końca.
Kiedyś istniały nieśmiałe plany budowy ronda w miejscu zjazdu na Żwirownię. Niestety, jak wiele inwestycji w Rzeszowie, sprawa „umarła śmiercią naturalną". Wiadomo, że samej ulicy Kwiatkowskiego nie da się rozbudować, ale może udałoby się choć częściowo rozładować korki właśnie dzięki takiemu rondu?
- piszą w mediach społecznościowych mieszkańcy.
Spore korki o poranku i popołudniu
Każdego poranka i popołudnia okolice ulic Grabskiego, Kwiatkowskiego oraz Strażackiej zamieniają się w jeden wielki, niekończący się zator. W najbardziej newralgicznych godzinach kierowcy tracą tu nie tylko czas, ale i cierpliwość, próbując przebić się przez kluczowe skrzyżowania. Według coraz głośniejszych opinii mieszkańców, jedynym sensownym rozwiązaniem, które mogłoby przynieść choć odrobinę wytchnienia, jest budowa ronda w tym rejonie. Taka zmiana organizacji ruchu mogłaby udrożnić przejazd i pozwolić tysiącom ludzi na normalny powrót do domów.
Wąski korytarz z południa
Wąskie gardło Rzeszowa. Ulica Kwiatkowskiego nie nadąża za tempem miasta. Warto zaznaczyć, że ta kluczowa arteria stanowi swoisty, wąski korytarz łączący dynamicznie rozwijające się południowe dzielnice z samym sercem miasta. To właśnie tutaj kumuluje się ogromny potok aut, który każdego dnia próbuje przebić się do centrum. Niestety, obecna przepustowość ulicy kwiatkowskiego przypomina lejka, w którym w godzinach szczytu utyka tysiące kierowców. Bez odważnych zmian w infrastrukturze, takich jak postulowane przez mieszkańców rondo, ten komunikacyjny kręgosłup południa będzie coraz częściej paraliżował życie rzeszowian.
Komentarze (0)