reklama

Przystanek na Wisłokostradzie tuż przed przejściem dla pieszych. Autobusy zasłaniają przechodniów

Opublikowano:
Autor:

Przystanek na Wisłokostradzie tuż przed przejściem dla pieszych. Autobusy zasłaniają przechodniów - Zdjęcie główne
Autor: Maciej Prokop | Opis: Wisłokostrada w Rzeszowie

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościWisłokostrada miała ułatwić życie rzeszowianom, ale jeden z jej elementów budzi ogromne kontrowersje. Na ulicy Dworaka autobusy stojące na przystanku całkowicie zasłaniają osoby wchodzące na pasy
reklama

Do naszej redakcji napływają w ostatnim czasie alarmujące wiadomości od kierowców dotyczące świeżo wybudowanej Wisłokostrady w Rzeszowie. Uczestnicy ruchu zwracają uwagę na poważny problem z widocznością w rejonie nowego przystanku autobusowego. Według relacji czytelników, autobusy stojące w zatoczkach sukcesywnie zasłaniają osoby piesze, które zamierzają skorzystać z przejścia. 

Prosto pod koła samochodu

Szczegółowe sygnały od kierowców wskazują na konkretny punkt na mapie Rzeszowa, który budzi największe obawy. Chodzi o nowy przystanek autobusowy zlokalizowany na ulicy Dworaka, na wysokości parkingu, w kierunku ulicy Ciepłowniczej. Infrastruktura w tym miejscu została zaprojektowana w taki sposób, że wiata i zatoka znajdują się tuż przed przejściem dla pieszych.

reklama

Jak jadę tą drogą zawsze hamuje gdy autobus stoi. Niewiadomo nigdy czy pieszy nie wejdzie prosto pod koła samochodu. Trzeba uważać i tyle

- mówi nam rzeszowski kierowca.

Pieszego widać dopiero w ostatniej chwili

Sytuacja staje się szczególnie niebezpieczna, gdy na przystanku zatrzymuje się autobus. Gabaryty pojazdu niemal całkowicie zasłaniają widok na prawą stronę przejścia. Osoba chcąca przejść na drugą stronę jezdni staje się widoczna dopiero w momencie, gdy wyjdzie bezpośrednio zza stojącego autobusu, co drastycznie skraca czas na reakcję i skuteczne hamowanie. Mieszkańcy alarmują, że przy braku korekty tego rozwiązania, to miejsce na Wisłokostradzie może stać się punktem częstych wypadków z udziałem pieszych.

reklama

Zachowanie szczególnej ostrożności

W związku z niebezpieczną sytuacją na nowym odcinku Wisłokostrady, zwracamy się z gorącą prośbą do wszystkich kierowców o zachowanie szczególnej czujności w rejonie parkingu przy ulicy Dworaka. Widząc autobus stojący w zatoczce przed przejściem dla pieszych, warto profilaktycznie zdjąć nogę z gazu i zachować zasadę ograniczonego zaufania.

"Zatoka autobusowa nie może być lokalizowana przed przejściem dla pieszych"

Problem zgłaszany przez kierowców na ulicy Dworaka znajduje odzwierciedlenie w oficjalnym opracowaniu Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad z 2020 roku pod tytułem „Mankamenty przejść dla pieszych na drogach krajowych w zarządzie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad”. Autorka tego dokumentu, Monika Bielewska – audytor bezpieczeństwa ruchu drogowego ze stanowiska do spraw audytu BRD – wskazuje jednoznacznie, że zatoka autobusowa nie może być lokalizowana przed przejściem dla pieszych. Takie rozwiązanie na rzeszowskiej Wisłokostradzie sprawia, że stojący autobus staje się barierą ograniczającą widoczność, co bezpośrednio zagraża bezpieczeństwu osób wchodzących na pasy.

reklama

 Zatoka autobusowa nie może być lokalizowana przed przejściem dla pieszych

- czytamy w dokumencie.

Kwestia bezpieczeństwa na ulicy Dworaka staje się jeszcze bardziej przejrzysta, gdy przyjrzymy się szczegółowym zapisom we wspomnianym rozdziale 22.1 dokumentu GDDKiA. Eksperci wskazują w nim na kluczowy problem: przystanek autobusowy wyznaczony linią P-17 nie może znajdować się w bliskiej odległości od przejścia, jeśli powoduje to ograniczenie widoczności. W omawianym przypadku w Rzeszowie mamy do czynienia właśnie z taką sytuacją – autobus stojący w zatoce staje się przeszkodą, która drastycznie zawęża pole widzenia obu stron uczestniczących w ruchu.

Zagrożenie dla pasażerów kończących podróż

reklama

Jak wynika z dokumentacji, takie niefortunne umiejscowienie infrastruktury stwarza bezpośrednie zagrożenie potrąceniem. Piesi, którzy wysiedli z autobusu i chcą przejść na drugą stronę jezdni, często wychodzą na pasy bezpośrednio zza dużego pojazdu. Dla nadjeżdżającego kierowcy są oni niewidoczni niemal do ostatniej sekundy. Autorzy opracowania podkreślają również, że cały kompleks – czyli przystanek, dojście do niego oraz samo przejście dla pieszych – powinny być obowiązkowo i prawidłowo oświetlone, aby zminimalizować ryzyko tragicznych zdarzeń, szczególnie po zmroku. Wszystkie te argumenty pokazują, że obecny układ na rzeszowskiej Wisłokostradzie wymaga pilnej analizy pod kątem bezpieczeństwa

 

 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo