W samym sercu rzeszowskiego osiedla, tuż obok tętniącego życiem kampusu, krajobraz zmienia się z dnia na dzień. Przy ulicy Kwiatkowskiego wyrasta potężna inwestycja, która od tygodni przyciąga spojrzenia przechodniów i budzi ogromne zaciekawienie mieszkańców. Budowa nowoczesnego kompleksu wchodzi w decydującą fazę i widać już wyraźnie, że prace zmierzają ku wielkiemu finałowi. Sprawdziliśmy, co dokładnie kryje się za ogrodzeniem i jak blisko końca są te imponujące działania.
Medyczny gigant rośnie w siłę. Budowa przy ul. Cichej nabiera tempa
Inwestycyjny rozmach Uniwersytetu Rzeszowskiego widać już gołym okiem. Przy ulicy Cichej prace idą pełną parą – to właśnie tam powstaje strategiczny obiekt dydaktyczny, który stanie się sercem edukacji przedklinicznej studentów Collegium Medicum. Plac budowy, którym zarządza firma BETONOX Construction, z każdym dniem zmienia krajobraz tej części miasta, przybliżając uczelnię do otwarcia jednej z najnowocześniejszych baz medycznych w regionie.
4 000 metrów nowoczesności
Gmach o powierzchni blisko 4 000 m² został zaprojektowany z myślą o najwyższym standardzie kształcenia. Budynek będzie precyzyjnie podzielony na strefy: profesjonalną część ćwiczeniową oraz nowoczesne zaplecze wykładowe. Dzięki tej inwestycji studenci kierunku lekarskiego zyskają przestrzeń, która pozwoli im szlifować umiejętności w komfortowych i sterylnych warunkach. To kluczowy element planu, który zakłada nie tylko poprawę jakości nauki, ale także sukcesywne zwiększanie limitów przyjęć na studia medyczne.
Inwestycja warta miliony
Skala projektu budzi podziw również pod względem finansowym. Całość opiewa na kwotę ponad 49 milionów złotych, z czego lwią część – aż 40 milionów złotych – stanowią środki pozyskane z Krajowego Planu Odbudowy (KPO). To potężny zastrzyk gotówki, który pozwoli rzeszowskiej uczelni skutecznie rywalizować o najzdolniejszych kandydatów na lekarzy i umocnić pozycję lidera nauk medycznych w tej części Polski.
Nowy budynek przy ul. Cichej to już nie tylko plany na papierze, ale realna przyszłość rzeszowskiej medycyny, która z każdym tygodniem nabiera coraz bardziej konkretnych kształtów.
Sportowe serce uniwersytetu rośnie w oczach. Co powstaje przy ul. Kwiatkowskiego?
Mieszkańcy rzeszowskiego osiedla Drabinianka z zaciekawieniem śledzą postępy prac tuż obok kampusu UR. To właśnie tam, bezpośrednio przy hali lekkoatletycznej, wyrasta Podkarpackie Centrum Sportu Akademickiego. Budowa to drugi etap tworzenia potężnego kompleksu, który raz na zawsze rozwiąże problem rozproszenia Instytutu Nauk o Kulturze Fizycznej po całym mieście.
Nowoczesność na ponad 3 000 metrach
Nowy obiekt to nie tylko surowe mury, ale przede wszystkim przemyślana przestrzeń o powierzchni 3 200 m². Budynek połączy naukę z profesjonalnym treningiem. Co znajdzie się w środku?
-
Dla umysłu: Nowoczesne aule wykładowe i gabinety naukowe.
-
Dla ciała: Specjalistyczna sala gier zespołowych oraz profesjonalna sala gimnastyczna.
-
Pełne zaplecze: Komfortowe szatnie, magazyny sprzętu i infrastruktura sanitarna.
Sport pod gołym niebem
Inwestycja nie kończy się na samym budynku. Na przyległym terenie zaplanowano strefę outdoorową, która ucieszy każdego fana aktywności. Powstanie tam pełnowymiarowy kort tenisowy oraz nowoczesne boisko typu orlik, dedykowane miłośnikom piłki nożnej.
To nowoczesne centrum stanie się nową wizytówką sportowego Rzeszowa, służąc zarówno studentom, jak i całej społeczności akademickiej. Prace są już na zaawansowanym etapie, a efekt końcowy zapowiada się imponująco
Komentarze (0)