Czarny dym widać z wielu kilometrów. W Kozodrzy, w powiecie ropczycko-sędziszowskim, wybuchł potężny pożar na składowisku odpadów. Na miejscu trwa dramatyczna walka z żywiołem, w której bierze udział ponad 60 strażaków. Sytuacja jest bardzo dynamiczna, a na ratunek ściągane są kolejne siły.
Działania strażaków
Skontaktowaliśmy się z dyżurnym Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Ropczycach, który przekazał nam szczegółowe informacje na temat dramatycznej sytuacji w Kozodrzy.
Jak przekazuje dyżurny ropczyckiej straży pożarnej, zgłoszenie o pożarze na terenie tamtejszego składowiska odpadów wpłynęło do służb dokładnie o godzinie 10:23. Pierwsze zastępy, które dotarły na miejsce, zastały potężny ogień trawiący składowisko. Szybko potwierdzono, że w pełni rozwiniętym pożarem objęta jest wielka hałda odpadów.
Nasze działania polegają obecnie na ciągłym podawaniu wody bezpośrednio na palącą się hałdę oraz na zorganizowaniu sprawnego zaopatrzenia wodnego i dostarczaniu wody bezpośrednio na miejsce pożaru
- relacjonuje dyżurny ropczyckiej straży pożarnej.
W walce z żywiołem biorą udział bardzo duże siły ratownicze. Na miejscu z ogniem walczy około 65 strażaków z Państwowej Straży Pożarnej oraz okolicznych jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych. Do akcji skierowano łącznie aż 19 pojazdów ratowniczych.
Przyczyny wybuchu ognia na tę chwilę pozostają nieznane. Dyżurny zaznacza, że szczegółowe okoliczności i przebieg tego zdarzenia będą dokładnie wyjaśniane przez policję
NAGRANIA WIDEO
Komentarze (0)