Mieszkańcy Głogowa Małopolskiego są wstrząśnięci zdarzeniem, do którego doszło w czwartek 12 lutego na jednym z przejść dla pieszych. To właśnie tam, w biały dzień, nieznany dotąd sprawca doprowadził do groźnego wypadku, którego ofiarą padła 17-letnia mieszkanka.
Przed godz. 15, dyżurny miejski otrzymał informację o potrąceniu pieszej w Głogowie Małopolskim. Mundurowi z ruchu, którzy pojechali na wezwanie wstępnie ustalili okoliczności zdarzenia
- informuje KMP Rzeszów.
Odjechał z miejsca zdarzenia
Jak przekazuje rzeszowska policja tuż po potrąceniu 17-latki na oznakowanych pasach, kierowca ciemnego samochodu zbiegł z miejsca wypadku, kierując się w stronę Bud Głogowskich. Nastolatka przechodziła przez jezdnię z prawej strony na lewą, gdy uderzyło w nią nieustalone dotąd auto. Sprawca nie udzielił pomocy i natychmiast odjechał.
W wyniku zdarzenia 17-latka doznała obrażeń ciała i karetką pogotowia została przewieziona do szpitala. Policjanci ustalają dane pojazdu oraz kierowcy
- przekazuje KMP Rzeszów.
Burmistrz Głogowa zabiera głos
O zdarzeniu poinformował również magistrat w Głogowie Małopolskim za pośrednictwem swojego oficjalnego profilu. Głos w tej bulwersującej sprawie zabrał osobiście burmistrz Tomasz Skoczylas, który nie krył poruszenia sytuacją.
Wszystkie nagrania, którymi dysponuje UM, zostały już przekazane Policji. Pozostałe materiały ma przekazać PKP. Funkcjonariusze proszą także wszystkich świadków zdarzenia o pilny kontakt pod numerem alarmowym 112. Każda informacja może mieć znaczenie
- informuje burmistrz Głogowa Małopolskiego.
Komentarze (0)