We wtorkowy poranek, 14 lipca, kierowcy poruszający się po Rzeszowie oraz drogach dojazdowych musieli uzbroić się w ogromną cierpliwość. Od wczesnych godzin rannych na kluczowych arteriach miasta tworzyły się potężne zatory, a sytuację drogową dodatkowo skomplikowały niebezpieczne zdarzenia.
Ciasno w centrum. Paraliż na piłsudskiego
Kierowcy przemieszczający się przez ścisłe centrum Rzeszowa od samego rana natrafiali na gigantyczne utrudnienia. Najtrudniejsza sytuacja panowała na alei Piłsudskiego, gdzie olbrzymi sznur samochodów ciągnął się bez przerwy aż do skrzyżowania z ulicą Targową. Przejazd przez serce miasta wymagał dzisiaj znacznie więcej czasu niż zwykle.
Kolizja na powstańców warszawy
To jednak nie był koniec porannych problemów w obrębie miasta. Jak poinformowali nas czytelnicy, przed godziną 9:00 na alei Powstańców Warszawy doszło do zderzenia busa dostawczego z pojazdem ciężarowym.
Wypadek w Nienadówce. Kolejne zderzenie na trasie
Do kolejnego bardzo poważnego zdarzenia doszło poza granicami Rzeszowa. W miejscowości Nienadówka zderzył się dostawczy bus z samochodów ciężarowym.
Komentarze (0)