reklama

Ponad 5,5 kg narkotyków. Pod Rzeszowem ujawniono sporą plantację konopi

Opublikowano:
Autor:

Ponad 5,5 kg narkotyków. Pod Rzeszowem ujawniono sporą plantację konopi - Zdjęcie główne
Autor: KPP Ropczyce | Opis: Plantacja konopi

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościPonad 5,5 kg marihuany i nielegalna uprawa na działce w Sędziszowie Małopolskim. 39-letni Dariusz Ś. trafił na trzy miesiące do aresztu. Grozi mu do 10 lat więzienia.
reklama

Nalot policjantów z Sędziszowa Małopolskiego zakończył się spektakularnym przejęciem nielegalnych substancji. Funkcjonariusze wpadli na trop 39-latka, który marihuanę ukrywał nie tylko przy sobie, ale i w altanie na działce. Gdy na miejsce wkroczyli śledczy, wyszło na jaw, że skala procederu jest ogromna. Dziś sprawą zajmuje się już sąd w Ropczycach, który podjął zdecydowaną decyzję.

Sąd Rejonowy w Ropczycach, na wniosek Prokuratury Rejonowej w Ropczycach, zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy wobec Dariusza Ś. Mężczyzna został zatrzymany po tym, jak policjanci ujawnili przy nim oraz na terenie jego nieruchomości łącznie ponad 5,5 kilograma suszu roślinnego oraz plantację konopi innych niż włókniste

reklama

- informuje prokurator Krzysztof Ciechanowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.

 

 

Akcja policjantów

Jak podkreśla prokurator Krzysztof Ciechanowski, sprawa wyszła na jaw dzięki zdecydowanym działaniom kryminalnych z Sędziszowa Małopolskiego. Policjanci najpierw namierzyli 39-letniego Dariusza Ś., podejrzewając go o posiadanie marihuany, a chwilę później ruszyła lawina przeszukań. Wyniki kontroli okazały się porażające – mężczyzna trzymał zabronione substancje dosłownie wszędzie: przy sobie, w swoim mieszkaniu oraz w altanie na terenie ogródków działkowych w gmine Sędziszów Małopolski.

reklama

Łącznie policjanci zabezpieczyli susz roślinny o wadze brutto aż 5587,52 grama. Wstępne testy i badania fizykochemiczne jednoznacznie wykazały, że zabezpieczona substancja to ziele konopi innych niż włókniste (marihuana)

- wyjaśnia rzecznik.

 Prokurator Krzysztof Ciechanowski zaznacza, że  przeszukanie terenu przyniosło jeszcze jedno poważne odkrycie. Podczas szczegółowych oględzin śledczy natrafili na ukrytą, nielegalną plantację. Zabezpieczono na miejscu 19 żywych krzaków konopi w różnym stadium wzrostu. Cały ścięty plon oraz rośliny zostały natychmiast przekazane do specjalistycznego laboratorium, gdzie poddane zostaną szczegółowym ekspertyzom fizykochemicznym.

Surowe konsekwencje

reklama

Jak wskazuje prokurator Krzysztof Ciechanowski, zgromadzony materiał dowodowy dał śledczym pełne podstawy do postawienia zarzutów. 4 września 2026 roku Dariusz Ś. usłyszał w prokuraturze dwa ciężkie zarzuty z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii – chodzi o posiadanie znacznej ilości środków odurzających oraz prowadzenie nielegalnej uprawy, która mogła dostarczyć takich substancji. Podczas przesłuchania 39-latek nie szukał wymówek i w całości przyznał się do winy.

Ze względu na wysoki ciężar gatunkowy przestępstwa oraz groźbę surowej kary, oskarżyciel publiczny uznał, że niezbędna jest natychmiastowa izolacja podejrzanego. Prokuratura wystąpiła do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie, argumentując to uzasadnioną obawą matactwa oraz ryzykiem ucieczki lub ukrywania się mężczyzny przed wymiarem sprawiedliwości.

reklama

Sąd Rejonowy w Ropczycach w dniu 4 września 2026 roku w całości podzielił argumentację zawartą we wniosku prokuratora i odizolował Dariusza Ś. od społeczeństwa na okres 3 miesięcy. Śledztwo ma charakter rozwojowy, a za popełnione czyny podejrzanemu grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności

- przekazuje Krzysztof Ciechanowki, rzecznik prasowy Prokuratory Okręgowej w Rzeszowie.

 

 

 

 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo