Apel o oddawanie krwi pojawił się w niedzielę, 8 listopada. Jak przekazano w komunikatach Policji oraz 6. Brygady Powietrznodesantowej, Jakub Kulik został ciężko ranny podczas interwencji i wymiany ognia z uzbrojonym napastnikiem w Krakowie.
Były żołnierz niedawno rozpoczął służbę w Policji
Starszy posterunkowy Jakub Kulik jest byłym żołnierzem 6. Brygady Powietrznodesantowej im. gen. bryg. Stanisława Sosabowskiego. Niedawno zakończył służbę wojskową i zasilił szeregi Policji. Teraz sam potrzebuje pomocy.
Jak przekazał minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, policjant został ciężko ranny, a jego stan wymaga szczególnego wsparcia. Funkcjonariusz ma niesprawne jedno płuco i walczy o życie.
„Jakub jest bohaterem, który ratował innych, a teraz to on potrzebuje wsparcia. Potrzebna jest krew grupy AB Rh+. Dlatego zwracamy się do wszystkich żołnierzy, pracowników wojska, rodzin oraz ludzi dobrej woli – jeśli możecie oddać krew, pomóżcie Jakubowi!”
– zaapelowała 6. Brygada Powietrznodesantowa.
Jak oddać krew dla Jakuba Kulika?
Krew można oddać w dowolnej stacji krwiodawstwa na terenie Polski. Nie trzeba jechać do Krakowa. Pomóc mogą również mieszkańcy Rzeszowa i całego Podkarpacia.
Ważne, aby podczas rejestracji wyraźnie zaznaczyć, że oddawana krew jest przeznaczona dla:
Jakuba Kulika – policjanta rannego podczas interwencji w Krakowie.
Potrzebna jest krew grupy AB Rh+.
Dwaj policjanci okrzyknięci bohaterami
Podczas tragicznych wydarzeń na krakowskim Rynku Głównym ogromną odwagą wykazali się dwaj funkcjonariusze: starszy posterunkowy Jakub Kulik oraz starszy posterunkowy Artur Morański. To oni podjęli działania wobec uzbrojonego napastnika, narażając własne życie.
Ich postawę docenił m.in. premier Donald Tusk, który nazwał policjantów prawdziwymi bohaterami. Podkreślił, że dzięki ich działaniom prawdopodobnie udało się uratować wiele ludzkich istnień.
Teraz jeden z funkcjonariuszy, który w sobotę pomagał innym, sam potrzebuje wsparcia. Apel o oddawanie krwi skierowany jest do wszystkich osób, które mogą zostać dawcami.
Komentarze (0)