Po przyjeździe pierwszych zastępów okazało się, że płonie wiata garażowa połączona bezpośrednio z budynkiem gospodarczym, a ogień szybko przeniósł się na kolejne elementy obiektu. Ze względu na dynamiczny rozwój pożaru oraz skalę zagrożenia, kierujący działaniami ratowniczymi podjął decyzję o zadysponowaniu kolejnych sił i środków.
Mobilizacja druhów i strażaków zawodowych
O godzinie 01:10 alarm poderwał druhów z OSP KSRG Hermanowa, którzy wyjechali do akcji dwoma zastępami – GBA Volvo oraz GBA Mercedes. Na miejscu ich głównym zadaniem było zapewnienie ciągłego zaopatrzenia wodnego dla jednostek prowadzących bezpośrednie natarcie gaśnicze.
W działaniach brały udział również zastępy z:
-
OSP KSRG Hermanowa
OSP Kielnarowa
JRG 1, JRG 2 oraz JRG 3 Rzeszów
Policji z KP Tyczyn
Pogotowia energetycznego
Łącznie w akcji uczestniczyło kilkunastu ratowników i ciężki sprzęt gaśniczy.
Trudne warunki i prace rozbiórkowe
Po opanowaniu ognia strażacy przystąpili do ewakuacji mienia z budynku gospodarczego oraz usuwania spalonych i nadpalonych elementów, również z poddasza. Konieczna była częściowa rozbiórka dachu i demontaż blachy, aby dotrzeć do wszystkich zarzewi ognia.
Działania prowadzone były w aparatach ochrony dróg oddechowych, ponieważ zadymienie było bardzo intensywne.
Duże straty materialne
Pożar spowodował poważne straty. Całkowicie spłonęła wiata garażowa, wyposażenie znajdujące się na poddaszu oraz trzy samochody. Dach budynku gospodarczego został znacznie uszkodzony.
Po ugaszeniu ognia cały obiekt dokładnie sprawdzono kamerą termowizyjną, by wykluczyć możliwość ponownego zapłonu.
Akcja trwała do świtu
Działania zakończyły się około 04:40, po czym zastępy wróciły do remiz. Na miejscu przeprowadzono uzupełnianie butli do aparatów ODO, czyszczenie sprzętu oraz odzieży specjalnej. Około 06:00 druhowie mogli udać się na krótki odpoczynek – dla części z nich był to jedynie przystanek przed wyjazdem prosto do pracy.
Tej nocy strażacy nie mieli wytchnienia
Jak podkreślają strażacy, tej nocy w regionie nie było chwili spokoju. Zaledwie kilkadziesiąt minut po pożarze w Kielnarowej doszło do kolejnego zdarzenia – pożaru budynku w Chmielniku, gdzie również zadysponowano liczne jednostki.
Oba pożary wymagały zaangażowania dużych sił i sprzętu, co po raz kolejny pokazuje, jak ważna jest stała gotowość operacyjna jednostek ochrony przeciwpożarowej.
Słowa uznania dla strażaków
Niezależnie od pory dnia czy nocy strażacy zawodowi i ochotnicy są gotowi natychmiast ruszyć do działań, często mierząc się równolegle z kilkoma poważnymi zagrożeniami. Tej nocy po raz kolejny udowodnili, jak ogromne znaczenie ma współpraca służb, szybka reakcja i poświęcenie.
Informacje pochodzą z relacji OSP KSRG Hermanowa
Komentarze (0)