To były dwa dni wyjątkowo intensywnej pracy, podczas których mundurowi pojawiali się w miejscach, gdzie nikt się ich nie spodziewał. Funkcjonariusze z rzeszowskiej komendy, wspierani przez kolegów z całego kraju, ruszyli pod blisko 150 adresów w regionie. Choć główny cel uderzenia był jasno określony, skala działań i liczba wylegitymowanych osób sprawiły, że finał tej operacji przyniósł kilka zaskakujących zwrotów akcji – w tym odnalezienie osób, których nikt w tej grupie się nie spodziewał.
W trakcie dwóch dni policjanci skontrolowali 147 adresów pod którymi zameldowane są osoby poszukiwane. Sprawdzili także 58 miejsc, 305 pojazdów oraz wylegitymowali 352 osoby
- przekazuje KMP Rzeszów.
Bilans dwudniowych działań to przede wszystkim ujęcie dwóch osób ściganych listami gończymi. W ręce mundurowych wpadł również 47-letni Brytyjczyk – mężczyzna miał trafić za kratki przez nieuregulowaną grzywnę, jednak po wpłaceniu należności odzyskał wolność. Ponadto funkcjonariuszom udało się namierzyć osobę, której miejsce pobytu było dotąd nieznane, oraz – co najważniejsze – odnaleźć dwie osoby zaginione, na które z niepokojem czekały rodziny.
Komentarze (0)