Asseco Resovia ukończyła ostatnie rozgrywki tuż za podium, przegrywając walkę o brąz z Projektem Warszawa. Brak medalu wywołał dyskusję o przyszłości Massimo Bottiego. Jak donosi Jakub Balcerzak na portalu X, istnieje duże prawdopodobieństwo, że Włoch odejdzie z rzeszowskiego klubu.
Przygoda Bottiego z Rzeszowem to przeplataniec sukcesów i rozczarowań. Początkowa euforia po pięciu zwycięstwach z rzędu szybko ustąpiła miejsca frustracji spowodowanej nierówną grą zespołu, zwłaszcza w starciach z niżej notowanymi rywalami i w ćwierćfinale Ligi Mistrzów przeciwko Ziraatowi Bankasi. Kibice zapamiętają widowiskowe ataki Demyanenko i świetną formę Szalpuka, ale w pamięci pozostaje też finał Pucharu Polski, w którym „Pasiaki” zostały zdominowane przez lublinian.
Dodatkowym punktem zapalnym były eksperymenty taktyczne trenera, które budziły zdziwienie ekspertów. Los Włocha wisi obecnie na włosku. Razem z pierwszym szkoleniowcem ma odejść asystent Bottiego, Alfredo Martilotti. O tym też poinformował Jakub Balcerzak.
Komentarze (0)