Prokuratura Rejonowa w Jaśle wyjaśnia okoliczności nagłej śmierci 13-letniego chłopca, do której doszło 24 marca w miejscowości Harklowa. Mimo natychmiastowej interwencji służb ratunkowych i wezwania śmigłowca LPR, życia nastolatka nie udało się uratować.
koło godziny 7:25 wpłynęło zgłoszenie o interwencji w miejscowości Harklowa. Działania służb dotyczyły zgonu 13-letniego chłopca. Policjanci ustalili, że to rodzice powiadomili służby ratunkowe, gdy weszli do pokoju syna i zobaczyli, że nastolatek nie daje oznak życia
- informował nas podkomisarz Daniel Lelko, oficer prasowy KPP w Jaśle.
Nieumyślnej spowodowanie śmierci
Prokuratura Rejonowa w Jaśle wszczęła śledztwo w sprawie tragicznej śmierci 13-latka z Harklowej. Postępowanie prowadzone jest pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci, co jest standardową procedurą przy wyjaśnianiu tak nagłych i dramatycznych zdarzeń. Śledczy zabezpieczyli już ciało do sekcji, która ma dać odpowiedź na pytanie o dokładną przyczynę zgonu chłopca.
W sprawie tej, w dniu 24 marca 2026 r. około godziny 09:00 prokurator Prokuratury Rejonowej w Jaśle uczestniczył w oględzinach miejsca ujawnienia zwłok chłopca. Ciało chłopca zabezpieczone zostało do badań sekcyjnych
- informuje rzecznik prasowy prokuratury okręgowej w Krosnie, Marta Kolendowska - Matejczuk.
Przeprowadzona 25 marca 2026 roku w krakowskim Zakładzie Medycyny Sądowej sekcja zwłok 13-latka przyniosła pierwsze istotne ustalenia. Biegli, po szczegółowym zbadaniu ciała chłopca, oficjalnie wykluczyli, aby do jego zgonu przyczyniły się osoby trzecie. Wyniki tej ekspertyzy stanowią kluczowy punkt w trwającym śledztwie, eliminując hipotezę o udziale innych osób w tej tragedii.
Przyczyny śmierci chłopca będą wyjaśniane w toku dalszego śledztwa, w tym, po przeprowadzeniu pogłębionych badań przez biegłego z medycyny sądowej
- przekazuje rzecznik prokuratury okręgowej w Krośnie.
Komentarze (0)