Do naszej redakcji wpłynęła wiadomość od czytelnika, która dotyczy niepokojącego zdarzenia w mieście. Jak wynika z przesłanej relacji, 20 lipca miało dojść do niebezpiecznej sytuacji z udziałem nastolatki. Jak wskazuje czytelnik, całość została opisana na grupie na Facebook`u Spotted Rzeszów.
Przebieg wydarzeń na ulicy wyspiańskiego
Wszystko miało rozegrać się między godziną 16:15 a 16:30. Miejscem wydarzeń miał być odcinek ulicy Wyspiańskiego oraz przylegające do niej uliczki, takie jak Strzelnicza, Anny German i Marka Grechuty. Z przekazanych informacji wynika, że nieznany mężczyzna w średnim wieku miał zacząć zaczepiać czternastoletnią dziewczynkę. Według relacji sprawca miał iść za dzieckiem, wykrzykiwać coś w jego kierunku, a po chwili miał zacząć za nią biec.
Interwencja kierowcy czarnego samochodu
W trudnej sytuacji pomoc miała nadejść ze strony przypadkowego świadka. Kierowca czarnego samochodu miał zauważyć zagrożenie i zatrzymać pojazd. Mężczyzna miał podjąć interwencję oraz stanowczo zwrócić uwagę napastnikowi. Dzięki tej reakcji dziewczynka mogła bezpiecznie oddalić się z miejsca zdarzenia.
Apel o czujność i zgłaszanie spraw na policję
Opisana sytuacja, o której poinformował nasz czytelnik, pokazuje, jak ważna jest ostrożność w przestrzeni publicznej. Mieszkańcy powinni zachować czujność. W przypadku zauważenia podobnych zagrożeń należy niezwłocznie powiadomić policję pod numerem alarmowym, aby zadbać o bezpieczeństwo w mieście.
Nigdy nie pozostawajmy bierni wobec takich zdarzeń. Skontaktowaliśmy się w związku z tą sprawą z KMP w Rzeszowie. Do sprawy wrócimy.
Komentarze (0)