reklama

Niepokojący incydent w naszym mieście. Obcy mężczyzna biegł za 14-latką?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Niepokojący incydent w naszym mieście. Obcy mężczyzna biegł za 14-latką? - Zdjęcie główne
Autor: Maciej Prokop | Opis: Zdjęcie ilustracyjne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościDo naszej redakcji wpłynęła relacja czytelnika dotycząca zdarzenia na ul. Wyspiańskiego. Dzięki szybkiej reakcji kierowcy, który pospieszył z pomocą nastolatce, cała sytuacja zakończyła się bezpiecznie.
reklama

Do naszej redakcji wpłynęła wiadomość od czytelnika, która dotyczy niepokojącego zdarzenia w mieście. Jak wynika z przesłanej relacji, 20 lipca miało dojść do niebezpiecznej sytuacji z udziałem nastolatki. Jak wskazuje czytelnik, całość została opisana na grupie na Facebook`u Spotted Rzeszów.

Przebieg wydarzeń na ulicy wyspiańskiego

Wszystko miało rozegrać się między godziną 16:15 a 16:30. Miejscem wydarzeń miał być odcinek ulicy Wyspiańskiego oraz przylegające do niej uliczki, takie jak Strzelnicza, Anny German i Marka Grechuty. Z przekazanych informacji wynika, że nieznany mężczyzna w średnim wieku miał zacząć zaczepiać czternastoletnią dziewczynkę. Według relacji sprawca miał iść za dzieckiem, wykrzykiwać coś w jego kierunku, a po chwili miał zacząć za nią biec.

reklama

Interwencja kierowcy czarnego samochodu

W trudnej sytuacji pomoc miała nadejść ze strony przypadkowego świadka. Kierowca czarnego samochodu miał zauważyć zagrożenie i zatrzymać pojazd. Mężczyzna miał podjąć interwencję oraz stanowczo zwrócić uwagę napastnikowi. Dzięki tej reakcji dziewczynka mogła  bezpiecznie oddalić się z miejsca zdarzenia. 

Apel o czujność i zgłaszanie spraw na policję

Opisana sytuacja, o której poinformował nasz czytelnik, pokazuje, jak ważna jest ostrożność w przestrzeni publicznej. Mieszkańcy powinni zachować czujność. W przypadku zauważenia podobnych zagrożeń należy niezwłocznie powiadomić policję pod numerem alarmowym, aby zadbać o bezpieczeństwo w mieście.

reklama

Nigdy nie pozostawajmy bierni wobec takich zdarzeń. Skontaktowaliśmy się w związku z tą sprawą z KMP w Rzeszowie. Do sprawy wrócimy.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo