Siostra Anastazja, a właściwie Krystyna Pustelnik, urodziła się w Dylągowej w 1950 roku. Wieś położona jest na południe od Dynowa. To właśnie z tym miejscem związane były jej rodzinne korzenie. Jej dzieciństwo i młodość nie należały do łatwych. Straciła ojca, gdy miała zaledwie pół roku, a po śmierci matki, jako 17-latka, zajęła się wraz z bratem rodzinnym gospodarstwem.
Zanim zdecydowała się na życie zakonne, pracowała m.in. w hucie szkła w ówczesnej Czechosłowacji. W 1973 roku wstąpiła do Zgromadzenia Córek Bożej Miłości. Później trafiła do Krakowa, gdzie przez lata zajmowała się kuchnią jezuitów. To właśnie tam zaczęła powstawać jej kulinarna historia, która z czasem miała dotrzeć do milionów polskich domów.
Jej przepisy znały miliony Polaków
Największą popularność przyniosły jej książki kucharskie. Pierwsza z nich, „103 ciasta siostry Anastazji”, ukazała się w 2001 roku. Później pojawiały się kolejne publikacje z przepisami na ciasta, dania obiadowe, sałatki, przetwory i inne domowe potrawy.
W sumie siostra Anastazja wydała 17 książek, a ich łączny nakład przekroczył 4 miliony egzemplarzy. Jej przepisy przez lata trafiały do polskich kuchni i były przekazywane z pokolenia na pokolenie.
Jej popularność wynikała między innymi z prostoty. Nie proponowała skomplikowanej kuchni wymagającej trudno dostępnych produktów. Stawiała na tradycyjne dania i składniki, które można było znaleźć w zwykłym sklepie. Szczególną popularnością cieszyły się jej przepisy na ciasta i serniki.
Co ciekawe, część produktów wykorzystywanych przez siostrę Anastazję pochodziła z rodzinnej Dylągowej. Jak wspominał w rozmowie opublikowanej przez DEON fotograf Wydawnictwa WAM Andrzej Sochacki, jej bratanek przywoził z Podkarpacia m.in. ser i jajka.
Siostra Anastazja nie szukała jednak rozgłosu. Mimo ogromnego sukcesu wydawniczego pozostała związana z codzienną pracą i życiem zakonnym. W 2018 roku przeszła na emeryturę i zamieszkała w klasztorze na krakowskiej Woli Justowskiej. Rok później otrzymała Feniksa Specjalnego za wkład w edukację kulinarną polskich rodzin.
Z Dylągowej do milionów polskich kuchni
Historia siostry Anastazji jest szczególna także z perspektywy Podkarpacia. Z niewielkiej miejscowości w okolicach Dynowa pochodziła kobieta, której nazwisko przez lata było znane w całym kraju. Jej książki można było znaleźć w wielu polskich domach, a przepisy często pojawiały się na rodzinnych stołach.
Dla mieszkańców regionu jej historia ma jeszcze jeden wymiar – siostra Anastazja nie zapominała o swoich rodzinnych stronach. W jej biografii Dylągowa pozostawała ważnym punktem odniesienia, a część produktów wykorzystywanych w jej kuchni pochodziła właśnie z rodzinnego gospodarstwa.
Siostra Anastazja Pustelnik zmarła 4 października 2026 roku nad ranem. Miała 76 lat. Pozostawiła po sobie nie tylko kilkanaście książek kucharskich, ale przede wszystkim przepisy, które przez lata stały się częścią codzienności wielu polskich rodzin.
Komentarze (0)