Mieszkaniec bloku przy ulicy Podwisłocze w Rzeszowie wprawił w osłupienie przechodniów, wystawiając w oknie symbole zakazane prawem. Na prowokację 42-latka natychmiast zareagowała policja. Mężczyźnie grozi teraz surowa kara więzienia.
Uważny świadek i szybka reakcja
Wszystko rozegrało się we wtorek tuż przed godziną 20:00. Uwagę jednego z przechodniów przykuło nietypowe "przystrojenie" okna na ósmym piętrze jednego z wieżowców. Zamiast firanek, w oknie wisiała flaga propagująca ustrój nazistowski. Świadek nie pozostał obojętny i natychmiast zaalarmował dyżurnego rzeszowskiej komendy.
Interwencja na 8. piętrze
Skierowani na miejsce funkcjonariusze z komisariatu na Nowym Mieście potwierdzili szokujące zgłoszenie. Policjanci szybko ustalili, że lokal jest wynajmowany przez kilka osób, a za skandaliczną ekspozycję odpowiada 42-letni lokator. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do jednostki, a niedozwolony symbol zabezpieczono jako kluczowy dowód w sprawie.
Surowe konsekwencje za "poglądy"
Jak informuje Komenda Miejska Policji w Rzeszowie, 42-latek jeszcze tego samego dnia usłyszał prokuratorski zarzut. Odpowie za publiczne propagowanie totalitarnego ustroju państwa – w tym przypadku nazizmu. Polska ustawa karna jest w tej kwestii bezwzględna: wystawianie na widok publiczny symboli faszystowskich czy nazistowskich jest przestępstwem.
Za to, co mężczyzna uznał za stosowne pokazać światu w swoim oknie, może teraz spędzić za kratkami nawet 3 lata. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.
Komentarze (0)