Temperatury za oknami wciąż spadają, a dni stają się coraz krótsze – to niezawodny sygnał, że zima jest tuż za rogiem. 18 listopada termometry w Rzeszowie pokazały zaledwie 5°C, a mieszkańcy odczuwali również dokuczliwy wiatr i chwilowe opady deszczu. Wszystko wskazuje na to, że porywisty wiatr może jeszcze przybrać na sile i pozostać z nami na dłużej. Gdy spojrzymy na mapę meteorologiczną, koncentrując się na naszym województwie Podkarpackim, możemy dostrzec, że południowy rejon, znajduje się w obszarze, gdzie może występować silny wiatr. IMGW dla tego regionu wydało ostrzeżenie pierwszego stopnia, dotyczące właśnie wspomnianego wiatru.
Pierwszy śnieg w Rzeszowie
Mieszkańcy Rzeszowa informowali dziś, 18 listopada, o pierwszych miejscowych opadach śniegu zmieszanego z deszczem. Około godziny 14:30 opady pojawiły się na zachodnich obszarach miasta, a z biegiem czasu, po godzinie 15:00, rzeszowianie zauważyli ich występowanie w coraz większej liczbie lokalizacji. Zima zdaje się nieśmiało przypominać o swoim nadejściu.
Opady śniegu z deszczem
Opady śniegu z deszczem są niebezpieczne dla kierowców, ponieważ mogą tworzyć niewidoczną warstwę lodu na drodze, co znacznie zmniejsza przyczepność opon i zwiększa ryzyko poślizgu. Dodatkowo, ograniczają widoczność przez szybkie brudzenie szyb i reflektorów, a mokra nawierzchnia utrudnia hamowanie oraz manewrowanie pojazdem. Według prognoz pogodowych, w tym tygodniu, śnieg ma już nie padać. Następny opad śniegu ma nastąpić dopiero 2 grudnia.
Komentarze (0)