Rzeszów, osiedle Drabinianka – skrzyżowanie ulic Miłej i Strażackiej w ostatnich dniach ponownie znalazło się w centrum uwagi mieszkańców i władz miasta. Na miejscu prowadzono pierwsze pomiary ruchu.
Aktualnie sprawę aktywnie monitoruje pan Mateusz Prokopiak, który od połowy listopada prowadzi formalne działania:
Od połowy listopada prowadzę w tej sprawie konkretne, formalne działania: składałem pisma do MZD, do Prezydenta (z wnioskiem o osobisty nadzór) oraz do Biura Rozwoju Miasta. Rozmawiałem też bezpośrednio o tej sytuacji z Dyrektor Biura Rozwoju Rzeszowa, żeby sprawa była potraktowana poważnie i merytorycznie.
W efekcie mam już oficjalną informację, że będzie przeprowadzany pomiar ruchu i audyt, a ja oczekuję – i będę konsekwentnie egzekwował – pisemnych wyników audytu oraz wskazania dalszych kroków i terminów.
Równolegle złożyłem pisma dotyczące przejścia dla pieszych przy Miłej 14. Na ten moment zamontowano słupki, aby auta nie parkowały przy samym przejściu i wymieniono znaki na bardziej widoczne, ale uważam, że to dopiero początek i temat dalej jest prowadzony przeze mnie formalnie – kolejne dokumenty trafiły już do MZD, Prezydenta i Rady Miasta.
Jak widać: warto działać oddolnie społecznie. Małymi krokami można realnie zmieniać naszą okolicę, jeśli bierzemy sprawy w swoje ręce i prowadzi je konsekwentnie do końca.
- poinformował mieszkańców osiedla na lokalnym forum.
Problemy komunikacyjne w tej okolicy trwają nie od dziś
Problemy komunikacyjne na osiedlu Drabinianka były zgłaszane od lat, a szczególnie krytyczne jest skrzyżowanie ul. Miłej z ul. Strażacką. Dotychczasowe wnioski o przebudowę były odrzucane przez Miejski Zarząd Dróg, który opierał się na analizach sprzed kilku lat, nieadekwatnych do obecnego stanu.
W odpowiedzi na dokumenty mieszkańców, Biuro Rozwoju Miasta Rzeszowa zapowiedziało szczegółowe analizy, obejmujące m.in. pomiary ruchu, inwentaryzację stanu istniejącego, analizy prognostyczne i porównanie różnych typów skrzyżowań. W przypadku konieczności przebudowy sprawdzana będzie również zajętość terenu.
Co dalej?
Mieszkańcy liczą, że bieżące pomiary i audyt przyniosą konkretne rozwiązania – od przebudowy skrzyżowania po poprawę bezpieczeństwa pieszych i kierowców. Sprawa ul. Miłej pokazuje, że społeczna aktywność i konsekwentne działania mieszkańców mogą realnie wpłynąć na zmiany w miejskiej przestrzeni, nawet przy problemach istniejących od lat.
Komentarze (0)