Ministerstwo Obrony Narodowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rządowe Centrum Bezpieczeństwa przygotowali „Poradnik bezpieczeństwa”, który ma trafić do wszystkich domostw na terenie RP. Poradnik został opracowany w odpowiedzi na zmieniające się zagrożenia współczesnego świata - od pożarów aż po zagrożenie militarne.
Próby straszenia czy edukacja?
Jak podkreślały ministerstwa, głównym celem jest budowanie odporności społecznej i indywidualnej, tak aby każdy obywatel miał podstawową wiedzę i umiejętności radzenia sobie w sytuacji kryzysowej. MON zaznaczyło, że przygotowanie to nie ma na celu straszenia, lecz zwiększanie świadomości i odpowiedzialności.
To zbiór praktycznych porad i odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania. Powstań dzięki współpracy ekspertów: strażaków, policjantów, żołnierzy i innych spejcalistów, którzy dzielą się swoim doświadczeniem
- można przeczytać w liście dołączonym do poradnika.
Jak wygląda poradnik?
"Poradnik bezpieczeństwa" to 48- stronicowa książeczka opatrzona na okładce spisem treści, numerami alarmowymi i podstawowymi zasadami bezpieczeństwa. Całość podzielona jest na 4 rozdziały - Wstęp, Przygotowanie, Reagowanie, Plan. Przygotowane są listy gotowe do "odhaczenia", ilustracje i miejsce na własne notatki.
A ile to kosztowało?
Jak podaje gostynska.pl, kwota przeznaczona na druk i dystrybucję Poradnika Bezpieczeństwa miała sięgać 22,6 mln zł netto (plus VAT) za 16 mln egzemplarzy.Warto wspomnieć także, że na www.gov.pl jest dostępna wersja cyfrowa poradnika.
Komentarze (0)