Uroczystość Wszystkich Świętych przypada co roku 1 listopada. W Kościele katolickim jest to dzień poświęcony wszystkim świętym, zarówno tym oficjalnie kanonizowanym, jak i tym, których świętość nie została formalnie ogłoszona. W polskiej tradycji jest to również czas szczególnej pamięci o zmarłych członkach rodzin, przyjaciołach i znajomych.
Wiele osób rozpoczyna ten dzień od udziału we mszy świętej, a następnie odwiedza cmentarze. Na grobach pojawiają się chryzantemy, wiązanki i kolorowe znicze. Rodziny często przemierzają całe nekropolie, by zapalić światło także na grobach dalszych krewnych i osób, o których nie chcą zapomnieć. Dla wielu jest to również okazja do spotkań z bliskimi, których na co dzień nie widują.
Tłumy na cmentarzach w Rzeszowie i regionie
Tegoroczny 1 listopada nie jest wyjątkiem. Na podkarpackich cmentarzach od rana widać wzmożony ruch. Wiele osób przyjechało z innych miejscowości, by odwiedzić rodzinne groby. Szczególnie dużo odwiedzających można spotkać na największych rzeszowskich nekropoliach.
Na cmentarzu komunalnym Wilkowyja spotkaliśmy mieszkańców, którzy mieli przed sobą jeszcze sporo odwiedzin.
Mamy jeszcze 20 grobów do odwiedzenia
- mówią, pokazując, jak wiele miejsc pamięci chcą dziś odwiedzić. Niektórzy przychodzą na cmentarz z samego rana, inni planują odwiedzić groby bliskich dopiero po południu.
W alejkach mijają się całe rodziny, osoby starsze, rodzice z dziećmi i młodsi mieszkańcy. W wielu miejscach trzeba liczyć się z większym ruchem nie tylko pieszych, ale również samochodów. W pobliżu cmentarzy pojawiają się utrudnienia, a w kierowaniu ruchem pomagają funkcjonariusze policji.
Akcja Znicz trwa. Kierowcy muszą zachować ostrożność
W związku ze wzmożonym ruchem w okolicach nekropolii trwa policyjna akcja Znicz. Funkcjonariusze czuwają nad bezpieczeństwem podróżujących, kontrolują ruch drogowy i reagują na sytuacje, które mogą stwarzać zagrożenie. W niektórych miejscach policjanci ręcznie kierują ruchem, dlatego kierowcy powinni stosować się do ich poleceń.
Warto pamiętać, że w rejonie cmentarzy może być tłoczno, a znalezienie miejsca parkingowego nie zawsze jest łatwe. Nie warto więc się spieszyć ani podejmować ryzykownych manewrów. Przede wszystkim nie wolno wsiadać za kierownicę po alkoholu. Nawet niewielka ilość może wpłynąć na koncentrację i czas reakcji.
Zadbajmy również o bezpieczeństwo na cmentarzach
Ostrożność przyda się także podczas odwiedzania grobów. W tłumie łatwo się zgubić, dlatego warto zwracać uwagę na dzieci i osoby starsze. Przy zapalaniu zniczy należy zachować odpowiednią odległość od sztucznych dekoracji, suchych kwiatów i innych łatwopalnych materiałów. Płonących świec nie powinno się pozostawiać w bezpośrednim sąsiedztwie elementów, które mogą się zapalić.
Warto również uważać na nierówne alejki, schody i wystające elementy nagrobków, szczególnie gdy zapada zmrok i widoczność jest ograniczona.
1 listopada to dla wielu osób dzień pełen wspomnień i refleksji. Niezależnie od tego, ile grobów mamy jeszcze do odwiedzenia i jak daleką drogę musimy pokonać, najważniejsze jest, by znaleźć czas na spokojną pamięć o bliskich i bezpiecznie wrócić do domu.
Komentarze (0)