Krajowa Administracja Skarbowa przeprowadziła uderzenie w nielegalny biznes hazardowy na terenie Podkarpacia i Lubelszczyzny. Funkcjonariusze podczas przeszukań zabezpieczyli nie tylko dziesiątki automatów do gier, ale także niebezpieczną broń i środki odurzające. Cała akcja zakończyła się zatrzymaniami i widmem gigantycznych kar finansowych dla organizatorów tego procederu.
Z ustaleń funkcjonariuszy Podkarpackiego Urzędu Celno-Skarbowego w Przemyślu (PUCS) wynikało, że na terenie kilku miast w woj. podkarpackim i lubelskim prowadzone są nielegalne punkty oferujące gry hazardowe z naruszeniem obowiązujących przepisów
- przekazuje Izba Administracji Skarbowej w Rzeszowie.
47 nielegalnych automatów do gier
Skuteczność działań śledczych potwierdziły kontrole przeprowadzone w obu województwach, podczas których mundurowi wkroczyli do jedenastu różnych punktów. W ręce funkcjonariuszy wpadło 47 nielegalnych maszyn oraz gotówka w kwocie 30 tysięcy złotych. W związku z tym procederem dwie osoby usłyszały już prokuratorskie zarzuty dotyczące organizowania gier hazardowych wbrew obowiązującym przepisom.
Podczas przeszukania kontrolowanych pomieszczeń, funkcjonariusze wykryli także niebezpieczne przedmioty, m.in. maczety, bagnety, noże i igły
- informuje Izba Administracji Skarbowej w Rzeszowie.
W siedmiu sprawdzonych punktach funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej natrafili również na środki odurzające, co doprowadziło do zatrzymania łącznie ośmiu osób. Za prowadzenie nielegalnego hazardu kodeks przewiduje surowe konsekwencje – od wysokich grzywien po karę do trzech lat więzienia. Oprócz sankcji karnych, na organizatorów oraz właścicieli lokali może zostać nałożona dotkliwa kara administracyjna w wysokości stu tysięcy złotych za każde zabezpieczone urządzenie.
Komentarze (0)