Bieg w krawacie: manifest solidarności z Kacperkiem
Lekarz rodzinny Marcin Król postanowił zamienić sportowy strój na elegancki garnitur, by w ten nietypowy sposób nagłośnić dramatyczną walkę dzieci z dystrofią mięśniową Duchenne’a. Wraz ze swoim ojcem, ramię w ramię, pokonał trasę biegu, tworząc żywy symbol wsparcia dla chłopców tracących sprawność w wyniku tej bezlitosnej choroby. Emocjonalnym szczytem wydarzenia stał się finałowy etap, gdy tata Kacperka dołączył do lekarza, niosąc na barkach syna. Ten obraz stał się wymownym świadectwem ojcowskiej determinacji. Teraz walka przenosi się do internetowej skarbonki na Siepomaga. Rehabilitacja Kacperka jest kosztowna, a zegar biologiczny w tej chorobie tyka bezlitośnie – każda wpłata to szansa, by realnie spowolnić postęp zaniku mięśni.
Kacper kontra czas: ratujmy 5-latka przed zanikiem mięśni
Zaledwie pięcioletni Kacper toczy nierówną walkę z dystrofią mięśniową Duchenne’a – genetyczną chorobą, która bezlitośnie niszczy jego mięśnie, odbierając siłę, a w przyszłości także sprawność oddechową i ruchową. Chłopiec już dziś zmaga się z narastającym bólem nóg i problemami z poruszaniem się, a jedyną nadzieją na zatrzymanie postępu schorzenia jest kosztowna terapia genowa za granicą. Rodzice Kacpra nie są w stanie samodzielnie pokryć ogromnych wydatków na leczenie i rehabilitację, dlatego błagają o wsparcie. Każda wpłata na zbiórkę to szansa na uratowanie jego przyszłości i zatrzymanie wyścigu, w którym stawką jest życie dziecka.
Zbiorkę znajdziecie TUTAJ
Komentarze (0)