Pechowy piątek trzynastego dał się we znaki rzeszowskim kierowcom. Tuż po godzinie 12:00, w samym szczycie przedweekendowych wyjazdów, na skrzyżowaniu ulic Lubelskiej i generała Maczka doszło do groźnego zdarzenia drogowego. Rozbite pojazdy skutecznie zablokowały jeden z najważniejszych węzłów komunikacyjnych w północnej części miasta, generując gigantyczne korki sięgające osiedla Staromieście.
Co tam się wydarzyło?
Sytuacja na skrzyżowaniu wyglądała groźnie, jednak – jak potwierdzają służby – skończyło się jedynie na uszkodzonych karoseriach. W samym sercu skrzyżowania, na pasie prowadzącym od strony ul. Maczka w kierunku al. Wyzwolenia, zatrzymały się dwa pojazdy: osobowy Mercedes typu SUV oraz ciężarowa wywrotka.
Z relacji świadków wynika, że doszło do klasycznego najechania na tył.
Jak informuje podkomisarz Magdalena Żuk, Oficer Prasowy Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie, zdarzenie zostało oficjalnie zakwalifikowane jako kolizja. Najważniejszą wiadomością jest fakt, że w wyniku tego incydentu nikt nie odniósł obrażeń.
Spore utrudnienia na skrzyżowaniu
Utrudnienia w tej części Rzeszowa nie ustępują. Mimo że od zdarzenia minęła ponad godzina, sytuacja na skrzyżowaniu ulic Lubelskiej i Maczka wciąż jest trudna. Tuż po 13:00 zablokowany pozostawał jeden z pasów ruchu w kierunku alei Wyzwolenia.
Zatory drogowe w tym rejonie błyskawicznie rosną, a przejazd przez skrzyżowanie zajmuje znacznie więcej czasu niż zazwyczaj. Służby wciąż pracują nad uprzątnięciem miejsca kolizji, dlatego – jeśli to możliwe – radzimy omijać ten rejon miasta. Wybór alternatywnej trasy pozwoli Wam uniknąć stania w kilkunastominutowych korkach, które sparaliżowały wylotówkę w stronę centrum.
Komentarze (0)