reklama

Kompletny paraliż S19 pod Rzeszowem po wypadku z udziałem sześciu pojazdów. Znamy najnowsze ustalenia policji [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Kompletny paraliż S19 pod Rzeszowem po wypadku z udziałem sześciu pojazdów. Znamy najnowsze ustalenia policji [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne
Autor: Ochotnicza Straż Pożarna w Stobiernej | Opis: Karambol na S19
Zobacz
galerię
6
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościPotężny karambol w Jasionce zablokował trasę ekspresą na siedem godzin. Wczorajszego popołudnia doszło tam do łańcuchowego zderzenia sześciu pojazdów, w którym rannych zostało pięć osób.
reklama

To była czarna środa na podkarpackim odcinku trasy S19. Wczorajszego popołudnia w miejscowości Jasionka doszło do dramatycznego zderzenia łańcuchowego, w którym ucierpiało aż pieć osób.

Wczoraj (24 czerwca, przyp. red.)  o godz. 16, dyżurny miejski został powiadomiony o zdarzeniu drogowym na trasie S19 w Jasionce. Na miejsce zostały skierowane policyjne patrole oraz ekipa wypadkowa ruchu drogowego komendy miejskiej. Funkcjonariusze wstępnie ustalili przyczynę wypadku

- informuje Komenda Miejska Policji w Rzeszowie.

Efetk domina na S19

Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów z rzeszowskiej Komendy Miejskiej,  prawdopodobną  przyczyną tego masowego wypadku było skrajne niezachowanie bezpiecznego odstępu od poprzedzającego pojazdu. Prawym pasem trasy ekspresowej S19 w stronę Rzeszowa poruszał się dostawczym Mercedesem 51-letni kierowca. Mężczyzna najprawdopodobniej nie wyhamował na czas i z ogromną siłą najechał na tył Chevroleta, za którego kierownicą siedział 42-letni obywatel Ukrainy.

reklama

To uderzenie wywołało błyskawiczną reakcję łańcuchową na drodze. Pchnięty z impetem Chevrolet uderzył w Forda, a ten został siłą odrzutu wbity w ciężarowego Daf-a. Na tym jednak karambol się nie skończył, ponieważ napędzona masa pojazdów sprawiła, że Daf zderzył się jeszcze ze Skodą, która na samym końcu uderzyła w Renault.

W wyniku zderzenia sześciu pojazdów, rannych zostało pięć osób. To czworo pasażerów Chevroleta i kierowca Forda

- przekazuje KMP Rzeszów.

Przeprowadzone na miejscu przez mundurowych badania alkomatem przyniosły jednoznaczną informację - w momencie zdarzenia wszyscy prowadzący pojazdy byli całkowicie trzeźwi. Skutki tej potężnej kraksy okazały się jednak niezwykle trudne do usunięcia, przez co kierowcy musieli liczyć się z ogromnymi utrudnieniami. Przymusowy paraliż i całkowita blokada trasy ekspresowej w tym miejscu ciągnęły się przez wiele godzin, a normalny ruch udało się ostatecznie przywrócić dopiero przed godziną 23:00.

reklama

 

 

 

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo