reklama

Karol Nawrocki dziś na Podkarpaciu. Uczci ofiary rzezi wołyńskiej

Opublikowano:
Autor:

Karol Nawrocki dziś na Podkarpaciu. Uczci ofiary rzezi wołyńskiej - Zdjęcie główne
Autor: Maciej Prokop | Opis: Karol Nawrocki na Podkarpaciu

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościPrezydent Karol Nawrocki przyjedzie na Podkarpacie. W Narodowym Dniu Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów weźmie udział w uroczystościach w Radrużu, gdzie odda hołd Polakom zamordowanym w 1944 roku.
reklama

W sobotę, 11 lipca, dokładnie w dniu obchodów Narodowego Dnia Pamięci o Polakach - Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej, prezydent Karol Nawrocki przyjedzie na Podkarpacie. Głowa państwa weźmie udział w uroczystościach w Radrużu w powiecie lubaczowskim. Wieś położona tuż przy granicy polsko-ukraińskiej jest jednym z miejsc pamięci związanych ze zbrodniami ukraińskich nacjonalistów. 

Uroczystości z udziałem Karola Nawrockiego rozpoczną się o godzinie 13 w zabytkowej cerkwi w Radrużu. Prezydent ma oddać hołd ofiarom ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej.

reklama

Na pewno, jak znam pana prezydenta, będzie mówił prawdę. Będzie bronił prawdy historycznej i polskiego honoru, a w pierwszej kolejności pokłoni się przed ofiarami

- zaznaczył szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej.

Dla nas to nie jest tylko historia z książek i opowieści. Pamięć o zamordowanych rprzodkach jest tu żywa i co jakiś czas nawet kilka razy w roku wspominamy poległych. Najważniejsze, żeby ofiary zostały godnie uczczone, a prawda o tamtych wydarzeniach nie była przemilczana, dlatego bardzo się cieszymy jako mieszkańcy, że w uroczystościach będzie brał udział pan prezydent

- mówi jedna z mieszkanek Radruża.

Podkarpacie rozpoczęło obchody już w piątek

reklama

Regionalne obchody 83. rocznicy zbrodni wołyńskiej rozpoczęły się już w piątek, 10 lipca. Uroczystości zorganizowano między innymi w Dynowie i Rzeszowie.

W Dynowie uczestnicy spotkali się na cmentarzu komunalnym przy grobie księdza Józefa Kopcia, miejscowego proboszcza zamordowanego 12 lipca 1944 roku przez członków UPA. Odbyła się tam modlitwa w intencji ofiar, złożono kwiaty i zapalono znicze. Uroczystości towarzyszyła wojskowa asysta honorowa.

W Rzeszowie odprawiono natomiast mszę świętą w kościele pod wezwaniem Świętego Krzyża. Po nabożeństwie wygłoszono przemówienia okolicznościowe i złożono wieńce pod tablicą przy ulicy 3 Maja, upamiętniającą ofiary rzezi wołyńskiej. Tego samego dnia o godzinie 17:30 wystartowała uroczystość organizowana przez Polskie Stowarzyszenie Wolne Podkarpacie. 

reklama

Rzeź wołyńska - tragiczna karta wspólnej historii

Rzezią wołyńską określa się masowe zbrodnie popełniane przede wszystkim w latach 1943-1945 przez ukraińskich nacjonalistów z Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii na polskiej ludności Wołynia oraz Małopolski Wschodniej.

Za symboliczny moment kulminacyjny ludobójstwa uznawana jest „krwawa niedziela” 11 lipca 1943 roku. Tego dnia oddziały UPA zaatakowały niemal jednocześnie dziesiątki polskich wsi, kolonii i majątków. Według ustaleń IPN fala terroru objęła 97 wsi i kolonii oraz 13 majątków. Ofiarami byli przede wszystkim bezbronni cywile - kobiety, dzieci i osoby starsze.

Dokładna liczba zamordowanych nie jest możliwa do ustalenia. Instytut Pamięci Narodowej ocenia, że na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej ukraińscy nacjonaliści mogli zamordować od 80 do 120 tysięcy Polaków. Ginęli również przedstawiciele innych narodowości, a część Ukraińców, narażając własne życie, próbowała ratować polskich sąsiadów.

reklama

Od 2025 roku 11 lipca jest ustawowo obchodzony jako Narodowy Dzień Pamięci o Polakach - Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej.

Historia nadal dzieli Polskę i Ukrainę

Ocena zbrodni wołyńskiej pozostaje jednym z najtrudniejszych tematów w relacjach polsko-ukraińskich. Polska konsekwentnie określa działania OUN i UPA jako ludobójstwo oraz domaga się umożliwienia poszukiwań, ekshumacji i godnego pochówku wszystkich zamordowanych. Kontrowersje wywołuje również obecna w Ukrainie pamięć o niektórych dowódcach i członkach UPA jako uczestnikach walki o niepodległość kraju. Przedstawiciele polskich władz podkreślają, że nie ma zgody na gloryfikowanie formacji odpowiedzialnych za masowe mordy na ludności cywilnej.

Spory dotyczą między innymi zakresu odpowiedzialności OUN-UPA, stosowanej terminologii, prawa do prowadzenia prac poszukiwawczych oraz sposobu upamiętnienia ofiar. Jednocześnie w ostatnim okresie pojawiły się sygnały świadczące o postępie: strona ukraińska wydawała kolejne zgody na ekshumacje, między innymi w Ostrówkach, Woli Ostrowieckiej i na lwowskim Hołosku.

Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Radrużu ma mieć przede wszystkim wymiar pamięci i hołdu dla zamordowanych. Jej termin - przypadający dokładnie 11 lipca, w 83. rocznicę krwawej niedzieli - podkreśla, że kwestia prawdy historycznej, odnalezienia szczątków ofiar oraz zapewnienia im godnego pochówku pozostaje Polski sprawą o szczególnym znaczeniu.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo