Trasa w gminie Grębów okazała się miejscem wyjątkowo kosztownego popisu. Kierująca skodą zignorowała ograniczenie prędkości i pędziła aż 153 km/h, co błyskawicznie zwróciło uwagę nieoznakowanego radiowozu tarnobrzeskiej drogówki.
Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Tarnobrzegu, pełniąc służbę z wykorzystaniem nieoznakowanego radiowozu, kontrolowali prędkość pojazdów poruszających się po drogach naszego powiatu
- informuje Komenda Miejska w Tarnobrzegu.
Jak informuje Komenda Miejska Policji w Tarnobrzegu, podczas patrolu na terenie gminy Grębów mundurowi zwrócili uwagę na osobową skodę. Przeprowadzony pomiar wykazał, że kobieta prowadząca pojazd pędziła 153 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 90 km/h. Oznacza to, że przekroczyła dozwolony limit aż o 63 km/h.
Zabrane prawo jazdy
Jak przekazuje Komenda Miejska Policji w Tarnobrzegu, zignorowanie przepisów skończyło się dla 37-latki natychmiastową utratą uprawnień na trzy miesiące, a także nałożeniem sankcji finansowych i punktów karnych podczas policyjnej kontroli. Stróże prawa przypominają przy tym, że zbytnie depnięcie na gaz drastycznie skraca czas na reakcję w kryzysowej sytuacji oraz znacznie wydłuża drogę hamowania, co czyni nadmierną prędkość jednym z najpoważniejszych zagrożeń na drodze.
Apelujemy do kierowców o przestrzeganie ograniczeń prędkości i dostosowanie jej nie tylko do obowiązujących przepisów, ale również do warunków panujących na drodze. Bezpieczeństwo zależy od decyzji podejmowanych za kierownicą
- apeluje KMP Tarnobrzeg.
Komentarze (0)