reklama

Historia Stanisława Nitki: człowieka, który łączył brzegi Wisłoka [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: Michał Toś

Historia Stanisława Nitki: człowieka, który łączył brzegi Wisłoka [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne
Zobacz
galerię
4
zdjęć

Stanisław Nitka był ostatnim rzeszowskim krypiarzem. Stał się symbolem Rzeszowa. | foto Michał Toś

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościStanisław Nitka był ostatnim krypiarzem Rzeszowa, kontynuującym rodzinną tradycję przewożenia mieszkańców przez rzekę Wisłok. Na bulwarach nad Wisłokiem w Rzeszowie znajduje się jego pomnik - wciąż siedzi na swojej krypie i przygląda się rzece. Jak wyglądał transport przez Wisłok, gdy nie było kładki?
reklama

Stanisław Nitka (ur. 21 maja 1912 r., zm. 26 sierpnia 1994 r.) był ostatnim krypiarzem Rzeszowa. Od lat trzydziestych XX wieku aż do połowy lat osiemdziesiątych pełnił tę funkcję, stając się nieodłącznym elementem krajobrazu miasta.

Rodzinna tradycja przewoźników

Rodzina Nitków od XIX wieku zajmowała się przewożeniem ludzi przez Wisłok za pomocą krypy - płaskodennej łodzi. Stanisław przejął tę rolę w młodym wieku, przewożąc mieszkańców z jednego brzegu rzeki na drugi, szczególnie w rejonie dzisiejszych rzeszowskich Bulwarów. Jego usługi były nieocenione, zwłaszcza przed powstaniem mostów i kładek, ułatwiając codzienne życie rzeszowian.

reklama

Pomnik Stanisława Nitki na bulwarach. Fot. Michał Toś

Kim byli krypiarze? Byli to przewoźnicy zajmujący się transportem ludzi oraz towarów przez rzeki przy użyciu kryp – płaskodennych łodzi. Byli nieodłącznym elementem życia wielu miast położonych nad rzekami, zwłaszcza w czasach, gdy brakowało mostów i przepraw. Ich działalność miała kluczowe znaczenie dla lokalnej społeczności, umożliwiając szybkie i wygodne pokonywanie rzeki w miejscach, gdzie nie było innych środków transportu. 

Stanisław Nitka życie poświecił pracy na Wisłoku

W Rzeszowie krypiarzami od XIX wieku była rodzina Nitków. Urodzony 21 maja 1912 roku, Stanisław Nitka niemal całe swoje życie poświęcił pracy na rzece. Bez względu na warunki pogodowe, można było go spotkać na swoim stanowisku, przewożącego pasażerów przez Wisłok. Jego obecność była stałym elementem rzeszowskiego Podwisłocza w latach 60., 70. i 80. XX wieku. Dzięki jego zaangażowaniu i pasji mieszkańcy mogli bezpiecznie i sprawnie przemieszczać się między brzegami rzeki.

reklama

Po śmierci Stanisława Nitki 26 sierpnia 1994 roku społeczność Rzeszowa postanowiła uczcić pamięć ostatniego krypiarza. W 2004 roku, w dziesiątą rocznicę jego śmierci, na rzeszowskich Bulwarach, niedaleko kładki dla pieszych i rowerzystów, odsłonięto jego pomnik. Rzeźba autorstwa Pawła Chlebka przedstawia Nitkę w trakcie pracy na krypie, symbolizując jego wkład w życie miasta i przypominając o dawnych czasach, gdy Wisłok był główną arterią komunikacyjną Rzeszowa.

reklama

Stanisław Nitka pozostaje symbolem rzeszowskiej tradycji i historii. Jego życie i praca odzwierciedlają zaangażowanie oraz oddanie lokalnej społeczności. Pomnik na Bulwarach nie tylko upamiętnia jego osobę, ale także przypomina o znaczeniu Wisłoka w codziennym życiu mieszkańców oraz o ludziach, którzy swoją pracą przyczyniali się do rozwoju miasta.

reklama

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo