W upalne dni w centrum Rzeszowa, szczególnie w okolicach fontanny multimedialnej, często można zauważyć dzieci bawiące się w wodzie w samej bieliźnie. Dla jednych to zwykła letnia zabawa i sposób na ochłodę, dla innych widok, który budzi niepokój. Trzeba jasno powiedzieć: miejskie fontanny nie są basenem ani kąpieliskiem, a przestrzeń publiczna nie jest miejscem, w którym dzieci powinny przebywać prawie rozebrane.
Czy wiesz, kto obserwuje twoje dziecko?
Problem nie polega na tym, że dzieci chcą się bawić w wodzie. To naturalne, zwłaszcza podczas wysokich temperatur. Chodzi jednak o odpowiedzialność dorosłych i ocenę sytuacji. Fontanna multimedialna znajduje się w samym centrum miasta, w miejscu, przez które każdego dnia przechodzą dziesiątki, a nawet setki osób. Są tam mieszkańcy, turyści, młodzież, osoby starsze, ale również zupełnie przypadkowi przechodnie. Nigdy nie wiadomo, kto akurat znajduje się w pobliżu i z jakimi intencjami patrzy na dzieci.
Dodatkowym powodem do niepokoju jest fakt, że w rejonie fontanny często można spotkać osoby przesiadujące na ławkach, w tym mężczyzn będących pod wpływem alkoholu. W takiej sytuacji widok dzieci biegających w samej bieliźnie powinien skłaniać opiekunów do większej ostrożności. Nie chodzi o panikę, ale o zdrowy rozsądek i ochronę prywatności najmłodszych.
Co mówi prawo i sanepid?
Nie ma jednoznacznych regulacji prawnych, które wprost zakazywałyby dzieciom przebywania przy fontannie w bieliźnie. Nie oznacza to jednak, że w takich sytuacjach panuje pełna dowolność.
Sanepid wprost wskazuje, że fontanny powinny być używane zgodnie z przeznaczeniem, a nie do kąpieli, pływania czy picia wody. PSSE w Rzeszowie podkreśla, że fontanny i podobne urządzenia powinny być wykorzystywane wyłącznie zgodnie z ich funkcją, a osoby szukające ochłody powinny korzystać z obiektów do tego przeznaczonych.
W takich miejscach często lokalny regulamin lub oznakowanie może zakazywać wchodzenia do fontanny albo kąpieli. W wielu miastach regulaminy fontann zawierają zakaz kąpieli, mycia się czy wchodzenia do niecki. Za złamanie takiego zakazu może grozić mandat.
Po trzecie, w skrajnych przypadkach może pojawić się temat odpowiedzialności opiekuna za narażenie dziecka na niebezpieczeństwo. Art. 106 Kodeksu wykroczeń dotyczy sytuacji, gdy osoba mająca obowiązek opieki lub nadzoru nad dzieckiem do lat 7 dopuszcza do jego przebywania w okolicznościach niebezpiecznych dla zdrowia. Sankcją może być grzywna albo nagana.
Warto więc zaapelować do rodziców i opiekunów o większą rozwagę. Chwila ochłody nie powinna odbywać się kosztem bezpieczeństwa, godności i prywatności dzieci.
Kolejne lato, ten sam problem
Sytuacja nie jest nowa i powtarza się nie pierwszy rok. O podobnych przypadkach pisaliśmy już w ubiegłym roku, zwracając uwagę na to, że fontanna multimedialna w centrum Rzeszowa bywa traktowana przez część osób jak miejskie kąpielisko. Mimo wcześniejszych sygnałów problem nadal wraca wraz z nadejściem upałów.
Komentarze (0)