W sobotę rzeszowscy policjanci interweniowali przy dwóch wypadkach drogowych. Pierwszy z nich zdarzył się po godzinie 9:00 na ul. Lwowskiej, gdzie doszło do poważnego zdarzenia drogowego. Funkcjonariusze szybko pojawili się na miejscu, aby zabezpieczyć sytuację i ustalić szczegóły incydentu.
Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze, 31-letni kierujący toyotą, mieszkaniec powiatu rzeszowskiego, najprawdopodobniej podczas włączania się do ruchu, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierującemu rowerem. 50-letni cyklista, w celu uniknięcia zderzenia gwałtownie zahamował i przewrócił się na jezdnię doznając obrażeń
- przekazuje Komenda Miejska Policji w Rzeszowie.
Po godzinie 12:00 otrzymaliśmy zgłoszenie o kolejnym wypadku, w którym brał udział motocyklista. W Zaczerniu, 33-letni mieszkaniec Rzeszowa, kierując motocyklem marki Yamaha, stracił panowanie nad pojazdem z nieustalonych przyczyn. W wyniku tego zjechał na lewą stronę drogi i wpadł do przydrożnego rowu, przewożąc pasażerkę.
W wyniku zdarzenia do szpitala trafił 33-letni kierujący oraz jego 23-letnia pasażerka
- informuje KMP w Rzeszowie.
Zderzenie rowerzysty z kobietą na wrotkach
W niedzielę 23 marca, po godzinie 13:00, policjanci ruchu drogowego zostali poinformowani o zdarzeniu, które miało miejsce dzień wcześniej na ul. Żeglarskiej. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez pokrzywdzoną, 29-letnia kobieta jadąc na rolkach, została potrącona przez rowerzystę. W wyniku tego incydentu doznała urazu ręki.Po godzinie 15:00, mundurowi zostali powiadomieni o wypadku, który miał miejsce w Lipiu, na drodze serwisowej prowadzącej w kierunku Rudnej Małej.
Kierująca peugeotem, 50-letnia mieszkanka Rzeszowa, wraz z pasażerami, na łuku drogi w lewo straciła panowanie nad pojazdem, zjechała do przydrożnego rowu i uderzyła w betonowy przepust. Następnie peugeot przewrócił się na dach. W tym zdarzeniu ranne zostały dwie osoby. Kierująca oraz jej 49-letnia pasażerka. Obie kobiety trafiły do szpitala
- opisuje zdarzenie KMP w Rzeszowie.
Spora liczba kolizji drogowych
W ciągu trzech dni policjanci interweniowali przy 27 kolizjach drogowych. Podczas jednej z nich, która miała miejsce w piątek po godzinie 12:00 na ul. Popiełuszki, mundurowi ujawnili, że 70-letni kierowca toyoty z powiatu rzeszowskiego prowadził pojazd mimo cofniętych uprawnień. Mężczyzna usłyszy wkrótce zarzut nieprzestrzegania decyzji odpowiedniego organu o odebraniu mu prawa do kierowania. Za to przestępstwo grozi mu kara pozbawienia wolności do dwóch lat.
Tego samego dnia, dwie godziny później, podczas obsługi innej kolizji, funkcjonariusze odkryli, że jeden z pojazdów biorących udział w zdarzeniu miał zamontowane tablice rejestracyjne przypisane do innego pojazdu. Policjanci sporządzili dokumentację procesową i będą wyjaśniać okoliczności tego incydentu. Używanie tablic rejestracyjnych nieprzypisanych do pojazdu stanowi przestępstwo, za które grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.