reklama

Dramat na drodze w regionie: pieszy potrącony przez jeden samochód, a potem przejechany przez drugi

Opublikowano:
Autor:

Dramat na drodze w regionie: pieszy potrącony przez jeden samochód, a potem przejechany przez drugi - Zdjęcie główne
Autor: KPP Łańcut | Opis: Wypadek w regionie

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościPolicjanci wyjaśniają okoliczności wypadku, do którego doszło w piątek, 2 stycznia, w miejscowości Dębina (powiat łańcucki). Kierowca Seata potrącił 48-letniego pieszego, który po upadku na jezdnię został dodatkowo przejechany przez samochód osobowy Citroen. Ranny mężczyzna trafił do szpitala, gdzie otrzymał niezbędną pomoc medyczną.
reklama

Piątkowe popołudnie w Dębinie przerwała dramatyczna chwila na lokalnej drodze. 48-letni pieszy został potrącony przez samochód, a sytuacja stała się jeszcze poważniejsza, gdy po upadku na jezdnię przejechał go drugi pojazd. Policja natychmiast rozpoczęła działania, aby wyjaśnić przebieg tego wypadku i zabezpieczyć miejsce zdarzenia.

reklama

Do zdarzenia doszło w piątek, na drodze powiatowej relacji Łańcut – Białobrzegi. Po godz. 17 policjanci otrzymaniu zgłoszeniu o wypadku w miejscowości Dębina

- informuje KPP Łańcut.

Podwójnie wpadł pod samochód

Na miejsce zdarzenia przybyli policjanci, którzy potwierdzili wcześniejsze zgłoszenie. W kierunku Białobrzeg poruszał się 27-letni kierowca Seata, gdy z jego lewej strony na jezdnię wszedł 48-letni mieszkaniec gminy Białobrzegi. Ze wstępnych ustaleń wynika, że pieszy uderzył w bok jadącego pojazdu, odbił się od niego i upadł na jezdnię. Wówczas po mężczyźnie przejechał Citroen, którym w stronę Łańcuta jechała 37-letnia mieszkanka gminy Czarna.

reklama

Ranny pieszy trafił do szpitala. W chwili zdarzenia był pijany. Badanie stanu trzeźwości wykazało u 48-latka ponad 2 promile alkoholu w organizmie

- przekazuje KPP Łańcut.

Zarówno kierująca Citroenem, jak i kierowca Seata byli trzeźwi. Na miejscu wypadku policjanci przeprowadzili dokładne oględziny oraz sporządzili pełną dokumentację, niezbędną do wyjaśnienia wszystkich okoliczności zdarzenia.

reklama

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo