Poważny wypadek na podkarpackim odcinku autostrady A4. W piątkowe przedpołudnie, 30 października, na trasiem między węzłami Rzeszów Północ a Rzeszów Zachód doszło do niebezpiecznego zdarzenia drogowego z udziałem busa. Pojazd przewrócił się na dach, blokując część jezdni.
Groźne zdarzenie
Do wypadku doszło o godzinie 11:15 na 573. kilometrze autostrady A4, na wysokości miejscowości Rudna Mała. Jak wynika z informacji przekazanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad Oddział w Rzeszowie, kierujący busem z nieustalonych jeszcze przyczyn stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego doszło do dachowania na jezdni w kierunku Krakowa.
Na miejscu pracują służby ratownicze i policja, które ustalają szczegółowe okoliczności wypadku. Na ten moment brak dokładnych danych dotyczących liczby osób poszkodowanych.
Zablokowany pas i utrudnienia dla kierowców
Jak informuje rzeszowski oddział GDDKiA, zdarzenie wywołało natychmiastowe utrudnienia w ruchu. Przewrócony pojazd zablokował lewy pas jezdni. Obecnie przejazd na odcinku między węzłami Rzeszów Północ a Rzeszów Zachód odbywa się wyłącznie prawym pasem.
Służby drogowe szacują, że utrudnienia na nitce w kierunku Krakowa mogą potrwać około 2,5 godziny. Drogowcy oraz policja apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności i zwolnienie na dojeździe do miejsca zdarzenia.
Szczegóły zdarzenia
Jak poinformowała nas młodszy aspirant Gabriela Ślońska-Płonka z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie, 70-letni kierujący Nissanem prawdopodobnie nie zachował bezpiecznej odległości i podczas gwałtownego hamowania stracił panowanie nad pojazdem, po czym przewrócił się na lewy bok i uderzył w bariery. Kierujący był trzeźwy.
Komentarze (0)