Recydywista z Ropczyc nie daje o sobie zapomnieć! 25-latek, który ma już na koncie wyrok za narkotyki i jazdę pod wpływem, tym razem próbował siłą wymusić pieniądze od swojej ofiary. Agresor przeliczył się jednak ze swoimi planami – zamiast gotówki, "zarobił" kolejne zarzuty i najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
Początkiem lutego, do ropczyckich funkcjonariuszy wpłynęło zawiadomienie o wymuszeniu rozbójniczym. Policjanci ustalili, że 25-letni mężczyzna siłą próbował wymusić pieniądze od pokrzywdzonego
- przekazuje KPP w Ropczycach.
Choć napastnik domagał się pieniędzy, jego plan spalił na panewce. Przez stan, w jakim znajdowała się ofiara, 25-latek nie zdołał dopiąć swego i został z niczym.
Zatrzymanie 25-latka było finałem intensywnej pracy operacyjnej ropczyckich policjantów. Funkcjonariusze, dzięki skrupulatnemu gromadzeniu dowodów, ujęli podejrzanego w zeszłym tygodniu. Mężczyzna nie uniknął odpowiedzialności – w Prokuraturze Rejonowej w Ropczycach postawiono mu zarzut usiłowania wymuszenia rozbójniczego.
Na wniosek prokuratora, Sąd Rejonowy w Ropczycach zastosował wobec 25-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy
- informuje ropczycka policja.
To nie pierwsze kłopoty 25-latka z prawem. Już w zeszłym roku ropczyccy policjanci zatrzymali go z dużą ilością narkotyków, za co trafił do tymczasowego aresztu. Za handel środkami odurzającymi oraz prowadzenie auta pod ich wpływem usłyszał nieprawomocny wyrok: 2 lata i 2 miesiące więzienia.
Komentarze (0)