Autorka wpisu na anonimowym forum lokalnym zwróciła uwagę na widok, jaki można zobaczyć na osiedlu Drabinianka.
Jadąc przez osiedle można podziwiać całe ekspozycje – majtki, bokserki, skarpetki, body, męskie, damskie i dziecięce. Brakuje tylko cen i manekinów. Myślałam, że balkony są do chillu, a nie podziwiania różnych tematów. Żeby nie było, każdy suszy pranie, ale czy serio wszystko musi wisieć na widoku całej okolicy? Można przecież obniżyć sznurki albo zrobić tak, żeby było estetycznie
- napisała.
Wpis szybko zebrał dziesiątki komentarzy. Co ciekawe, zdecydowana większość internautów nie podzieliła oburzenia autorki. Komentujący uznali problem za wydumany i wskazywali, że każdy ma prawo korzystać ze swojego balkonu według własnego uznania.
Nie podoba się, to nie oglądać
– pisała jedna z komentujących.
Inni przywoływali popularne powiedzenie:
Wolność Tomku w swoim domku
- podkreślając, że balkon jest częścią prywatnej przestrzeni mieszkańców.
Pojawiały się również głosy sugerujące, że zamiast obserwować cudze balkony, lepiej zająć się własnymi sprawami.
Co mówi prawo?
Choć temat może wydawać się błahy, sprawdziliśmy, jak do suszenia bielizny i prania na balkonach podchodzą przepisy.
Okazuje się, że polskie prawo nie zawiera zakazu wywieszania prania ani bielizny na balkonach. Sam widok majtek, koszulek czy ręczników suszących się na balkonie nie stanowi żadnego wykroczenia ani naruszenia prawa.
Eksperci podkreślają, że właściciel lub najemca mieszkania ma prawo korzystać z balkonu zgodnie z jego przeznaczeniem, a suszenie prania jest jedną z najbardziej typowych czynności wykonywanych w budynkach wielorodzinnych.
Nie oznacza to jednak całkowitej dowolności. Problemy mogą pojawić się wtedy, gdy z mokrego prania kapie woda na niższe balkony, elewację budynku lub przechodniów. W takich sytuacjach zastosowanie mogą znaleźć przepisy Kodeksu wykroczeń dotyczące powodowania uciążliwości lub zagrożenia dla innych osób.
Podobnie wygląda sytuacja z suszarkami montowanymi poza obrysem balkonu. Jeśli są niestabilne i mogłyby spaść, właściciel może ponieść odpowiedzialność za stworzenie zagrożenia.
A co z regulaminami wspólnot?
Niektóre wspólnoty mieszkaniowe i spółdzielnie próbują regulować kwestie suszenia prania w swoich regulaminach. Najczęściej dotyczą one zakazu wywieszania rzeczy poza balustradę lub obowiązku zachowania estetyki elewacji.
Prawnicy zwracają jednak uwagę, że całkowity zakaz suszenia prania na balkonach budzi wątpliwości prawne, ponieważ trudno byłoby skutecznie ograniczyć zwykły sposób korzystania z własnego lokalu.
Estetyka czy przesada?
Spór z Drabinianki pokazuje, że granica między troską o estetykę osiedla a ingerowaniem w prywatność sąsiadów bywa bardzo cienka. O ile jedni uważają rozwieszoną bieliznę za element codziennego życia, o tyle inni postrzegają ją jako niepotrzebne psucie wyglądu budynków.
Jedno jest jednak pewne – samo suszenie majtek, skarpetek czy dziecięcych body na balkonie pozostaje w Polsce legalne. A sądząc po reakcjach internautów, większość mieszkańców Rzeszowa nie widzi w tym większego problemu.
Komentarze (0)