reklama

8 tysięcy miejsc na trybunach, a wejdzie tylko tysiąc osób? Fatalne wieści z rzeszowskiego ratusza

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

8 tysięcy miejsc na trybunach, a wejdzie tylko tysiąc osób? Fatalne wieści z rzeszowskiego ratusza - Zdjęcie główne
Autor: Maciej Prokop | Opis: Budowa PCLA w Rzeszowie

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościStadion za 200 milionów złotych, na którym... nikt nie obejrzy wielkiego meczu ani koncertu? Podkarpackie Centrum Lekkiej Atletyki w Rzeszowie rośnie w oczach, ale nad inwestycją zawisły czarne chmury. Przez brak zaledwie kilku działek pod drogę pożarową, obiekt na 8 tysięcy widzów może stać się stadionem "widmo", zdolnym przyjąć jedynie garstkę kibiców.
reklama

Wtorkowa sesja Rady Miasta Rzeszowa (27 stycznia) przyniosła informacje, które wprawiły wielu radnych w osłupienie. Choć Podkarpackie Centrum Lekkiej Atletyki ma być gotowe już jesienią tego roku, nad jego funkcjonalnością zawisł ogromny znak zapytania. W trakcie debaty wyszło na jaw, że bez pozyskania dodatkowych działek pod drogę pożarową, obiekt wart 200 milionów złotych nie otrzyma zgody na organizację dużych meczów czy koncertów. „Szok i niedowierzanie” – tak radni komentowali fakt, że duma Rzeszowa może stać się obiektem jedynie dla garstki widzów.

Impas na mapie

Choć inwestycja kosztuje blisko 200 mln zł, obecny układ działek pozwala na bezpieczne przyjęcie jedynie tysiąca osób. Aby trybuny mogły pomieścić komplet 8 tysięcy kibiców, policja i straż pożarna wymagają alternatywnego dojazdu pożarowego. Problem w tym, że kluczowy grunt pod drogę należy do prywatnego dewelopera.

reklama

„Balcerek” kartą przetargową

Ratusz zaproponował radnym plan ratunkowy: zamianę gruntów. Miasto chce przejąć działki przy stadionie, oferując deweloperowi w zamian teren w centrum – plac przy ul. Moniuszki, na którym działa bazar „Balcerek”.

Prezydent Konrad Fijołek podkreślał, że to najszybsza droga do celu. Wywłaszczenie (procedura ZRID) mogłoby potrwać lata, co groziłoby utratą 60 mln zł dotacji. Z kolei deweloper w nowym budynku na miejscu bazaru miałby zapewnić przestrzeń dla obecnych kupców.

Co dalej?

Radni nie kryją zaniepokojenia sytuacją, nazywając ją „szokującą”, ale ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła. Jeśli miasto nie dogada się z inwestorem, rzeszowski gigant sportowy może stać się obiektem jedynie dla kameralnych zawodów, tracąc szansę na wielkie mecze i koncerty. Rozstrzygnięcia spodziewane są na lutowej sesji.

reklama

Ratusy zabiera głos

Ratusz ucina spekulacje: PCLA gotowe na wielkie emocje. Co z bezpieczeństwem?

Po burzliwej sesji Rady Miasta, na której padły mocne słowa o „stadionie dla tysiąca osób”, głos zabrał rzeszowski magistrat. Oficjalny komunikat rzecznika prasowego, Marzeny Kłeczek-Krawiec, rzuca nowe światło na sprawę: obiekt przy ul. Wyspiańskiego jest w pełni przygotowany do organizacji imprez masowych, a czarny scenariusz o paraliżu trybun ma nie mieć odzwierciedlenia w faktach.

Według zapewnień Ratusza, budowane Podkarpackie Centrum Lekkiej Atletyki (PCLA) od początku projektowane było zgodnie z rygorystycznymi przepisami ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. Co istotne, urzędnicy uspokajają – stadion posiada pełną przepustowość i odpowiednie warunki ewakuacji, które zostały szczegółowo opisane w dokumentacji budowlanej. Miasto dysponuje również potężnym zapleczem wokół obiektu: to blisko 40 tysięcy metrów kwadratowych terenu, na którym zaplanowano setki miejsc parkingowych, w tym stanowiska dla autokarów.

reklama

Kością niezgody pozostawał tzw. „alternatywny dojazd”. Tutaj magistrat stawia sprawę jasno: dodatkowa trasa dotyczy wyłącznie meczów piłki nożnej, a konkretnie bezpiecznego transportu kibiców drużyn przyjezdnych. Co najważniejsze dla miejskiej kasy – trwają właśnie ustalenia z Policją, które mają pozwolić na wyznaczenie tej drogi bez konieczności dokupowania drogich dzałek od deweloperów.

W praktyce oznacza to, że inne wydarzenia, takie jak mityngi lekkoatletyczne czy wielkie koncerty, nie są uzależnione od tego spornego dojazdu. PCLA ma być więc otwarte na tysiące fanów zgodnie z planem, a miasto szuka rozwiązań logistycznych, które nie będą wymagały kontrowersyjnych zamian gruntów.

reklama

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo