Spotkanie rozpoczęło się pomyślnie dla piłkarzy Resovii, gdy Letniowski pokonał bramkarza Chojniczanki, otwierając wynik meczu. Rzeszowianie nie cieszyli się jednak długo z prowadzenia – powróciły ich dawne problemy z defensywą i już 15 minut później do remisu doprowadził Sabala, pokonując Bochniarza. Choć w pierwszej połowie to gospodarze częściej kontrolowali przebieg gry, Resovia wykazała się ogromną bezwzględnością pod bramką rywala. Jeszcze przed gwizdkiem oznaczającym przerwę Damian Oko strzelił gola na 2:1. Przyjezdni imponowali stuprocentową skutecznością – oddali dwa celne strzały na bramkę Primela i oba zamienili na bramki, dzięki czemu zeszli do szatni z rzadko spotykanym u nich prowadzeniem.
Na początku drugiej odsłony gospodarze długo nie potrafili sforsować obrony rzeszowskiego zespołu. Przełom nastąpił po godzinie gry, kiedy trener Marek Brzozowski zdecydował się na roszady w składzie. Na murawie pojawił się Stypulkowski, co okazało się strzałem w dziesiątkę – zaledwie minutę po wejściu na boisko zdołał wyrównać stan meczu. W końcowych fragmentach Resovia mocno dążyła do odzyskania prowadzenia i kreowała więcej okazji strzeleckich niż Chojniczanka, jednak wynik nie uległ już zmianie do samego końca.
Chojniczanka Chojnice - Resovia 2:2 (1:2)
Bramki: 0:1 Letniowski 10, 1:1 Sabala 25, 1:2 Oko 37, 2:2 Stypulkowski 64.
Chojniczanka Chojnice: Primel - Adamczyk (63. Stypulkowski), Bąkowicz, Mosek (63. Sobeczko), Sabala (80. Oleksiewicz), Smolarczyk, Sobol (63. Janicki), Szczepanek, Tkocz, Yukhymovyvh, Żywicki (80. Nowacki). Trener Marek Brzozowski.
Resovia Rzeszów: Bochniarz - Banach, Geniec (64. Grasza), Krawczyk (78. Ortiz), Letniowski (78. Chojecki), Mida (73. Zimnicki), Oko, Romanowski, Staniszewski, Szkiela (73. Kuzera), Szwoch. Trener Kamil Kuzera.
Sędziował: Muc (Radom).
Komentarze (0)