Resoviacy we wtorek zrobili bardzo niemiłą niespodziankę swoim sympatykom i przegrali spotkanie Ligi Mistrzów z niemieckim SVG Lueneburg. Rzeszowianie tym samym ograniczyli sobie do minimum szanse wygranej w grupie D.
Asseco Resovia zajmuje w tym momencie czwarte miejsce w tabeli PlusLigi. Zespół z Rzeszowa zgromadził jak na razie 32 punkty. Złożyło się na to jedenaście zwycięstw i sześć porażek. W ostatniej serii gier zespół Massimo Bottiego przegrał na wyjeździe 1:3 z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle.
Najbliższy rywal Asseco Resovii jest liderem tabeli. Zespół z województwa lubelskiego wygrał w tej kampanii dwanaście spotkań, a pięciokrotnie schodził z parkietu pokonany. W poprzednim meczu lublinianie niespodziewanie przegrali we własnej hali 0:3 z Jastrzębskim Węglem. Z kolei na tygodniu w pojedynku Ligi Mistrzów pokonali belgijskie Roselare 3:2.
Niedzielne starcie będzie już trzecim spotkaniem pomiędzy tymi drużynami w tym sezonie. 16 listopada w meczu ligowym lepsi okazali się rzeszowianie, którzy wygrali w Lublinie 3:2. Z kolei w finale Tauron Pucharu Polski Bogdanka nie pozostawiła złudzeń Asseco Resovii i wygrała 3:0.
Początek spotkania w niedzielę o 14:45 w Hali Podpromie w Rzeszowie. Transmisja w Polsacie Sport 1.
Komentarze (0)