Sean Goss oficjalnie wzmocnił Stal Rzeszów, podpisując roczny kontrakt. Ten mierzący 191 cm, 30-letni lewonożny pomocnik z Irlandii Północnej ma wejść w buty dotychczasowej gwiazdy zespołu, Sebastiena Thilla. Dyrektor sportowy klubu, Jarosław Fojut, podkreśla, że sprowadzono gracza o ogromnej boiskowej odpowiedzialności, który ma realnie kierować grą całej drużyny. Goss urodził się w Niemczech, lecz piłkarską edukację zaczynał w angielskim Exeter City. W 2012 roku trafił do legendarnej akademii Manchesteru United, przechodząc przez szczeble juniorskie oraz zespoły U-21 i U-23.
Regularnie trenował z pierwszym zespołem pod okiem Louisa van Gaala. Zasiadał na ławce rezerwowych w meczu Premier League przeciwko Watfordowi, dzieląc szatnię z takimi gwiazdami jak Robin van Persie, Marcus Rashford, Juan Mata, czy David de Gea. W styczniu 2017 roku przeniósł się do Queens Park Rangers za kwotę rzędu 500 tysięcy funtów. Łącznie rozegrał 73 mecze w Premiership dla czołowych marek takich jak Rangers FC, St. Johnstone oraz Motherwell. Zaliczył 42 spotkania w League One (reprezentując m.in. Shrewsbury Town) oraz zbierał szlify na poziomie Championship w QPR. Rozegrał 18 meczów w greckiej Super League 1 w barwach Asteras Tripolis, dokładając do tego bramki w Pucharze Grecji. Jego ostatnim przystankiem przed Polską był AS Trenčín. Wystąpił tam w 18 spotkaniach, pełniąc w zespole rolę kapitana drużyny.
- Sprowadzamy zawodnika, który ma wnieść do zespołu jakość, doświadczenie i boiskową odpowiedzialność. Na jego pozycji potrzebujemy piłkarza, który nie tylko dobrze wykonuje swoje zadania, ale też wpływa na sposób funkcjonowania całej drużyny. Wierzymy, że będzie dla nas bardzo ważną postacią i realnym wzmocnieniem zespołu – powiedział Jarosław Fojut, dyrektor sportowy Stali.
Komentarze (0)