Wojna nerwów i błędy w końcówce
Początek meczu upłynął pod znakiem ryzykownej zagrywki i twardej gry. Liderką bielszczanek była Kertu Laak, a wynik długo oscylował wokół remisu. Choć rzeszowianki miały piłki setowe, ostatecznie o zwycięstwie BKS-u (po 35 minutach walki) przesądziły pomyłki atakującej Rzeszowianek Taylor Bannister – najpierw atak w aut, a potem dotknięcie siatki. Zespół DevelopResu oddał tę partię m.in. przez aż 11 błędów własnych.
Dominacja i wyrównanie rzeszowianek
Porażka podziałała na przyjezdne motywująco. Drużyna z Rzeszowa poprawiła serwis oraz skuteczność w ataku, szybko budując solidną przewagę (13:7, 14:8). Mimo ambitnych pogoni gospodyń, które zbliżyły się na dwa punkty (23:21), rzeszowianki kontrolowały sytuację. Set zakończył się błędem serwisowym Nikoli Abramajtys, co dało remis w całym meczu.
Powrót „Rysic” w końcówce
Trzecia partia była niezwykle emocjonalna. Bielsko-Biała zdołało odskoczyć na pięć punktów (17:12), wykorzystując dekoncentrację rywalek. Rzeszowianki zachowały jednak spokój i przy serwisie Bannister odrobiły straty. Po wyrównaniu przez Julitę Piasecką (19:19), DevelopRes przejął inicjatywę. Skuteczna gra blokiem i ataki Bannister pozwoliły im wygrać seta, którego zakończyła punktowa czapa Nathalie Lemmens.
BKS doprowadza do tie-breaka
Czwarta odsłona początkowo należała do rzeszowianek (12:8), jednak seria błędów pozwoliła BKS-owi odrobić straty i wyjść na prowadzenie (17:15). Impuls drużynie gospodarzy dało wejście na boisko Orzyłowskiej. Bielszczanki zaczęły dominować w każdym elemencie, a seta i doprowadzenie do piątej partii przypieczętowała asem serwisowym Borowczak.
Piąty set dla gospodyń
W decydującym, piątym secie BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała utrzymał wysoką koncentrację, pokonując KS DevelopRes Rzeszów 15:10 i triumfując w całym spotkaniu 3:2. Wygrana ta pozwoliła bielszczankom przedłużyć rywalizację o finał i doprowadzić do trzeciego, rozstrzygającego meczu w Rzeszowie.
BKS Bostik Bielsko-Biała - KS DevelopRes Rzeszów 3:2 (29:27, 22:25, 22:25, 25:18, 15:10)
w play-off (do dwóch wygranych) 1-1
BKS Bielsko-Biała: Gennari 4, Borowczak 18, Gryka 14, Laak 20, Nowakowska, Abramajtys, Adamek (libero) oraz Bozoki-Szedmak 2, Podlaska 1, Kecman 8,Michalewicz, Orzyłowska 3. Trener Bartłomiej Piekarczyk.
KS DevelopRes Rzeszów: Wenerska 4, Piasecka 16, Jasper 7, Heyrman 7, Dorsman 13, Bannister 27, Szczygłowska (libero) oraz Chmielewska, Sieradzka,Jansen 1,Lemmens 4, Kubas (libero). Trener Jelena Blagojević.
Sędziowały: Justyna Herlender i Katarzyna Sokół.
MVP: Kertu Laak.
Widzów: 1638.
Komentarze (0)