Wystarczyła chwila nieuwagi, by na jednej z rzeszowskich ulic doszło do groźnie wyglądającego karambolu. Cztery rozbite auta to bilans popołudniowego zdarzenia, które mocno zaskoczyło kierowców. Do zdarzenia doszło 8 września.
Po godzinie 13.30, dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie otrzymał zgłoszenie o kolizji, do której doszło na ul. Jana Niemirskiego
- informuje Komenda Miejska Policji w Rzeszowie.
Co tam się wydarzyło?
Jak informuje Komenda Miejska Policji w Rzeszowie, wstępne ustalenia wskazują, że 63-letni kierujący audi, jadąc w kierunku ulicy Leszka Czarnego, nie zachował bezpiecznej odległości i najechał na tył mercedesa. W efekcie łańcuszkowej kolizji mercedes uderzył w kię, a ta zjechała na przeciwległy pas ruchu, gdzie zderzyła się z prawidłowo jadącą skodą.
Na szczęście w tym zdarzeniu nikt nie został ranny. Wszyscy kierujący byli trzeźwi. Policjanci wykonali na miejscu niezbędne czynności
- przekazuje KMP Rzeszów.
Komentarze (0)